Pierwszego Crysisa zapamiętaliśmy głównie dzięki przepięknej oprawie wizualnej i genialnej optymalizacji
kodu gry. To produkt wydany wyłącznie na PC, który szybko stał się świetnym programem testującym jego wydajność. Crysis był bardziej pokazem umiejętności stworzonego przez twórców silnika, aniżeli grą. W założeniach miał to być FPS w dżungli, z obcymi i super mocami kombinezonu w roli głównej. Niestety coś nie wyszło...
Linia fabularna pozostawiała WIELE do życzenia, lokacje mimo iż piękne, to przewidywalne, a i strzelało się średnio. Teraz ma to ulec zmianie!
Twórcy postanowili stworzyć prawdziwą grę - świetną strzelaninę z historią, zwrotami akcji i efektownym otoczeniem! Czy to się uda?
NOWA FABUŁA? ALE JAKA?
Poważne potraktowanie historii w Crysis 2 nie jest tylko czczą gadką. Widać, że twórcy poświęcili temu zagadnieniu szczególną uwagę.
Do napisania scenariusza gry zatrudniono Richarda Morgana - znanego i cenionego pisarza SF z Wielkiej Brytanii. Ma on sprawić, że piękna wizualnie i gameplayowo gra, obudowana zostanie świetną historią. I co wymyślił Pan Morgan? Atak obcych na Nowy Jork! Odkrywcze, prawda? I zarazem jakie oryginalne! By doprecyzować: ziemia, widząc ogrom zniszczeń czynionych przez przybyszów, przyzywa swych obrońców - żołnierzy wyposażonych w magiczne kostiumy. Tylko oni mogą zbawić świat! Rozpoczyna się więc wojna, w której piękne niegdyś miasto popada w ruinę. Panie Morgan, ile razy to już było? No dobrze, może przesadzam, pewnie doczekamy się jakiś smaczków fabularnych oraz nagłych zwrotów akcji, niemniej ogólna koncepcja w moim mniemaniu jest już nieco oklepana. Zdecydowanie wolałbym zostać w dżungli naturalnej niż przenosić się do tej miejskiej. Choć kto wie? Być może po premierze zmienię zdanie? A nuż opowieść Crysisa 2 wciągnie mnie bez reszty...
Okaże się!
ZMIANY! ALE CZY NA LEPSZE?
Nie tylko fabuła zostanie zrobiona na nowo. Jej los podzieli także silnik gry, a co za tym idzie - wszystkie jej aspekty. To dobrze? Cóż, na głębszą analizę poszczególnych elementów przyjdzie czas po premierze, lecz
na dzień dzisiejszy widać, że Crysis 2 wyglądać będzie ubożej od swojej poprzedniczki pod każdym względem. Skąd ten nagły spadek jakości? Odpowiedź jest banalnie prosta: produkt zostanie wydany na konsole, a te nie "udźwignęłyby" silnika, który napędzał poprzedniego Crysisa. Wniosek nasuwa się jeden: gra stanie się uboższa pod względem graficznym, z mniejszą ilością fizyki i interakcji z otoczeniem. Zabraknie więc efektownie padających baraków pod wpływem ciosów bohatera, cięcia drzew przy pomocy salw z broni czy baaaardzo szczegółowych tekstur.
Nie oznacza to jednak, że gra stanie się mało efektowna, wręcz przeciwnie! Gameplaye, screeny i inne materiały z niej pokazują, że wizualnie Crysis 2 zaprezentuje się bardzo ładnie, lecz nie powali na kolana, jak to zrobiła (i nadal robi) część pierwsza. Swoją drogą, moim zdaniem decyzja dotycząca przeniesienia się z dżungli do miasta także została poczyniona z myślą o możliwościach konsol. Zawsze łatwiej jest pokazać prosty budynek niż złożoną roślinność...
Zmian doczeka się również rozgrywka, a właściwie jej kluczowy element, czyli moce bohatera.
Znany z pierwszej części nano-pancerz zastąpi nowy, określany mianem kombinezonu 2. Ten znacznie różnić się będzie od swego poprzednika - ma być po prostu nowocześniejszy. Dzięki temu bohater zyska kilka bardzo ciekawych zdolności. Te nadal zmieszczą się w czterech podstawowych kategoriach (bieg, skok, niewidzialność oraz siła), lecz zostaną mocno zmodyfikowane czyniąc rozgrywkę bardziej taktyczną.
Owe unowocześnienia gracz poczyni osobiście podczas rozgrywki, samemu decydując o tym jaki element kombinezonu rozwinie. Dziś nie wiadomo jeszcze jak to będzie wyglądało w praktyce, choć ja sądzę, że po prostu podczas misji zdobędziemy jakieś punkty (doświadczenie, pieniądze), które gracz rozdysponuje rozwijając stosowną zdolność. Doda to ten wspomniany przeze mnie element taktyczny. Ogólnie cała gra taką się stanie. Oczywiście to
nie Splinter Cell, lecz granie na tzn. "Rambo" będzie nieopłacalne i najzwyczajniej w świecie trudne. Obchodzenie przeciwników, podkradanie się do nich i szybka likwidacja ma być bardziej opłacalna.
Crysis 2 posiądzie tryb gry po sieci. Właściwie na tym można skończyć jego opis... W tej chwili wiemy o nim na prawdę niewiele. Poinformowano jedynie, że będzie można grać w klasyczny team deathmatch, lub jego bardziej zaawansowaną odmianę wzbogaconą o konkretne zadania do wykonania. Całość ma się toczyć na nowojorskich ulicach z wykorzystaniem kombinezonów.
Innymi słowy: CoD z mocami.
następna strona