frame
zarejestruj!
Miodny.PL Logo























Nie masz uprawnień redakcyjnych!
archiwum
Data: 2010-08-01, autor: ManiaQ, dotyczy: PC XBOX 360 PS3

[Beta Test] Medal of Honor

Artykuł ten, pisać będę po około sześciu godzinach spędzonych z betą
||
Medal of Honor
||
skomentuj jako pierwszy!
Medal of Honor. Produkt, w którym rozgrywka singleplayerowa tworzona jest przez Danger Close, zaś multi przez DICE. W signla zagrać nie mogłem, lecz rozgrywkę sieciową rozpykałem od razu. Grę testowałem u kolegi, na konsoli PlayStation 3. Wrażenia są mieszane. Niby wszystko to już widzieliśmy, jednakże omawiany produkt wciąga jak diabli!

Pierwsze co uderza nas w oczy to klasy postaci. Żołnierz, zwiadowca i snajper. W produkcji AAA zaimplementowano tylko trzy możliwości wyboru? Żartujecie? Najwidoczniej nie. Do zabawy oddano nam dwie mapy. Kabul City Ruins, wraz z Hellmand Valey. Tutaj już możemy zauważyć, ile MoH czerpie ze swoich teoretycznych konkurentów – Modern Warfare 2 i Bad Company 2. Kabul City wrzuca nas w głąb miasteczka, gdzie jest wąsko, ciasno, zaś przemieszczamy się obok wielkiej ilości domków i malutkich ulic. Śmigamy w trybie Assalut, który jest zwyczajną kalką drużynowego deatchmatcha z MW2, zaś Valey, to uproszczony i ogołocony tryb Rusha, z BC2. Jedni atakują, a inni bronią określonych punktów oporu. Tutaj też, dostrzeżemy niewątpliwy kunszt mapperów z DICE. Teren jest wielki, wypełniony obiektami i ogólnie pełen wszystkiego. Załóżmy, że mapy możemy uznać za pozytywną stronę produktu, jednakże ilość klas dostępnych w grze nie pozwala na zróżnicowanie rozgrywki. Co dalej? Identyczne statystyki broni. Nie będzie tak, że lecąc z Ak-47 zadamy większe obrażenia niż kolega z drużyny dzierżący w dłoniach M4-A1 kosztem znacznie mocniejszego rozrzutu. Teraz każda broń jest taka sama. Paranoja!

W kwestii technicznej omawiany produkt również leży. Tragiczna detekcja trafień, brak trybu hardcore. Masakra! Nie wiecie nawet, jakiego przeszedłem „zonka”, gdy po wycelowaniu ze snajpy gościowi w głowę nacisnąłem spust i gra zaliczyła to jako pudło. Denerwująca jest również zbyt duża wytrzymałość wojaków, przez co gra wygląda tak - „head lub pół magazynka”.

Nie wiem czy miał to każdy, lecz u mnie ekran gry był nienaturalnie wręcz rozciągnięty. Grzebanie w ustawieniach telewizora nie pomogło, więc nie wiem o co chodzi. Więcej? A proszę. Notoryczna krótka zwiecha po zgonie, ot drobiazg, ale razi jak nie wiem, Dodać mogę do tego całkowitą sztuczność animacji padnięcia. Kurcze, mój protegowany ginąc machnął jedną ręką w górę. Uuu!Panowie, znany jest Wam silnik Havok? Tak, ten odpowiedzialny za realistyczne ruchy ludzi. Przypadki deada na „komara” też nie są obce – postać umiera, zaś z tej agonii upada z rękami i nogami w powietrzu.

Grafika też nie zachwyca. Jest dobra, ale nic ponadto. Ot, Gears
||
Medal of Honor
||
skomentuj jako pierwszy!
of War 2 wydane pod koniec 2008r. Cieszy również ogromna możliwość niszczenia otoczenia, kończąca się na płotkach i skrzyniach. Brak tu iskry, która pojawiała się w Battlefield: Bad Company 2, gdy granatem niszczyliśmy ścianę budynku. Nie łapię, jak mając w rękach silnik Frostbite można odwalić taką fuszerę.

Kolejnym głupstwem jest praktyczne stu procentowe zgapienie systemu nagradzania i punktowania znanego z Modern Warfare 2. Nadal wkurzające jest to, iż po zabiciu oponenta pojawia się złoty błysk i zasłaniający centralną część obrazu napis informujący o zdobytym doświadczeniu. Kopiować i nie poprawić baboli. Ehh.

Wizytówką serii Medal of Honor była piękna symfoniczna muzyka, przytłaczające bajerami menu, oraz takie smaczki, jak podejście w grze do radia, które pozwalało na zmianę ustawień dźwiękowych. Najnowsza odsłona serii została z tego okrojona.

Największym i chyba jednym plusem MoH'a są odgłosy wystrzałów broni. Tak realnych dźwięków nie słyszałem jeszcze w żadnej grze. Niech się chowa Call of Duty razem z Battlefieldem.

Beta Medal of Honor pokazała, jak bardzo niedopracowana jest gra. Twórcy muszą ostro wziąć się do roboty, albowiem ich produkt będzie zwykłym średniakiem. Więcej wad niż zalet mówi samo za siebie. A zatem, czy seria Medal of Honor odzyska utraconą koronę króla FPS'ów?
||
Medal of Honor
||
skomentuj jako pierwszy!
W takim stanie na pewno nie. Osobiście grę kupię, lecz inni mogą woleć zachować kasę, która poniekąd idzie w błoto.
Autor:

ManiaQ


 

||
Video 1376
||

Mike Shinoda Plays Medal of Honor - GamesCom 2010

||
Video 1313
||

"Leave A Message" Trailer




Pora na Wasze komentarze:


||

Witaj niezarejestrowany, możesz dodać swój komentarz, jednak ten będzie widoczny po akceptacji przez moderatora. Zaloguj się aby dodać komentarz bez czekania:



Nick:

||


Tylko zarejestrowani użytkownicy mają odblokowane wszystkie funkcje serwisu (w zależności od poziomu).

Zachęcamy do rejestracji, zalogowania lub przypominacza hasła

Uwaga: Mimo, ze nie jestes zarejestrowany to mamy system potrafiacy zlokalizowac autora kazdego komentarza. Zanim cos napiszesz zastanów sie DWA RAZY czy warto ryzykowac! Komentarze niezarejestrowanych od dzisiaj publikowane sa po zatwierdzeniu przez moderatora.

Masz również możliwość szybkiej i bezpiecznej autoryzacji jeśli posiadasz konto w serwisie społecznościowym FaceBook, Twitter czy Microsoft Xbox Live!

Login with your Facebook account! Windows Live Connect Windows Live Connect




Współpracujemy z:


Get Adobe Flash player
GamersGate IQ Publishing Nintendo City-Interactive Techland Cenega PlaySpot
Nasz serwis wciąż ewoluuje, cały czas szukamy miejsca w internecie, które nie wypełniają inne serwisy. Na początek próbujemy otworzyć się i zjednoczyć z naszym serwisem inne strony tematyczne. Jeżeli jesteś w redakcji dobrego ale niezbyt popularnego serwisu - skorzystaj z naszego darmowego programu promocji takich serwisów! Szczegóły dostaniesz po rejestracji i wysłaniu wniosku o Współpracę za pomocą tego formularza


Zaloguj się

Login:
Haslo:
Zapamiętaj mnie:


Masz również możliwość szybkiej i bezpiecznej autoryzacji jeśli posiadasz konto w serwisie społecznościowym FaceBook, Twitter czy Microsoft Xbox Live!

Login with your Facebook account! Windows Live Connect Windows Live Connect

lub zarejestruj się