Will Wright, twórca takich hitów jak seria "The Sims" czy "SimCity"
od dawna miał smykałkę do tworzenia innowacyjnych produktów ale o ciekawych pomysłach. Najnowszy jego tytuł reklamowany jako "symulacja wszystkiego" została hitem już przed premierą! Spore zostało wyróżnione na wielu imprezach m.in. E3 na którym wygrało w kategoriach "Najlepsza gra targów", "Najlepsza gra na PC", "Najlepsza gra nieoparta na licencji", "Najlepsza symulacja". No właśnie, omawiany tytuł można porównać do wielu gier choć najlepsze słowo to - wszystko. Spore oddaje nam do dyspozycji możliwość przebrnięcia przez wszystkie fazy rozwoju organizmu żywego zwanego - człowiek. Konkretnie rzecz ujmując, w nowym tytule Willa przebrniemy przez pięć faz rozwoju naszego stwora.
Faza komórki.
W pierwszym stopniu ewolucji, naszym zadaniem będzie pływanie w DNA. Podczas eksploracji terenów "podwodnych" będziemy musieli jakoś urosnąć. Ale jak? I tu zaczyna się zabawa bowiem nasz stwór może być mięsożercą bądź roślinożercą. I w zależności kim będziemy grac, zmieniają się nasze stosunki z innymi ale o tym potem. Jako mięsożerca będziemy musieli zjadać mniejsze osobniki natomiast nasz łagodny kuzyn zadowoli się marną zieleninką. Cała rozgrywka komórkowca trwa dość krótko i hordcorowcom może ona przypominać Snake-a. Gdy osiągniemy już odpowiednią wielkość nasz stwór wychodzi na ląd.
Faza stwora.
Według mnie jest to najbardziej czarująca faza całej gry. Wcielamy się w niej w stwora którym sterujemy strzałkami i myszą. Kamera umiejscowiona jest za plecami osobnika co pozwala pozwala poczuć kruchość naszego gatunku. Niestety, ta część jest stosunkowo krótka gdyż trwa około dwóch godzin. No w takiej produkcji nie czas jest najważniejszy ;) Jako stworek możemy przemierzać planetę w poszukiwaniu części naszego ciała z których później "ulepimy" naszego potomka. Ponadto jako stwór możemy również atakować lub zaprzyjaźniać się z innymi gatunkami.
Faza plemienia.
Ten etap gry zamienia się w słabą strategię. Naszym głównym zadaniem jest zdobycie pięciu części totemu odpowiednio- jeden totem jedno plemię. Niestety, najlepszym wyborem jest podbicie innych osad bowiem sojusze(bynajmniej w moim przypadku) nigdy nie wychodziły. W tej też fazie możemy np. oswajać dzikie zwierzęta i wykorzystywać stworzone przez nas narzędzia. Po pewnym czasie, nasze plemię staję się takie wielkie, że zamienia się w pierwsze miasto na planecie.
Faza cywilizacji.
Na tym etapie rozgrywki będziemy rozwijać nasze miasto, zawierać sojusze z innymi lub je niszczyc. Ta faza najbardziej przypomina strategię rodem z "Command & Conquer 3 Wojny o Tyberium". Myślę że nie ma się co rozpisywać
bo nie ma nad czym. Ale, ale żeby tak nic? Hlip. No dobra... Warto wspomnieć, że twórcy oddali do naszej dyspozycji edytor którym stworzymy nasze oddziały robotów łącznie z domami, stworami i wszystkim czego dusza pragnie. Ponadto aby Bronic naszych miast użyjemy właśnie tych machin i uwaga jednej z czterech rodzajów bomb! Ale gdy już zdominujemy planetę przechodzimy do...
Faza kosmosu.
Tym razem nasze ludni stworzyły statek kosmiczny którym wyruszymy na podbój kosmosu. Ten etap jest praktycznie bez końca. Wykonujemy setki zadań opierających się na zabijaniu, kolonizowaniu planet i zbieraniu unikatowych gatunków ziół.
I to już koniec opisywania poszczególnych faz gry. Teraz skrobnijmy coś o stronie technicznej. Grafika jest bardzo dobra. Ilość tekstur nałożonych na wszystko jest wręcz zaskakująca. Ze stroną audio wizualną też nie jest najgorzej. A nawet ze szczerym sumieniem mogę powiedzieć że jest bardzo dobra wręcz świetna. Niestety jedynym i zarazem najgorszym mankamentem w grze jest przenikanie dodatków stwora przez niego samego. Tak, to prawdziwa Koto strofa -.-
Podsumowując
Spore to kolejny udany dowód Willa Wrighta. Tak naprawdę ma tylko jedną wadę, dlatego polecam ją wszystkim!
Tylko
zarejestrowani użytkownicy mają odblokowane wszystkie funkcje serwisu (w zależności od poziomu).
Zachęcamy do
rejestracji,
zalogowania lub
przypominacza hasła
Uwaga: Mimo, ze nie jestes zarejestrowany to mamy system potrafiacy zlokalizowac autora kazdego komentarza. Zanim cos napiszesz zastanów sie DWA RAZY czy warto ryzykowac! Komentarze niezarejestrowanych od dzisiaj publikowane sa po zatwierdzeniu przez moderatora.
Masz również możliwość szybkiej i bezpiecznej autoryzacji jeśli posiadasz konto w serwisie społecznościowym FaceBook, Twitter czy Microsoft Xbox Live!
Autor:
ManiaQ
Tylko
zarejestrowani użytkownicy mają odblokowane wszystkie funkcje serwisu (w zależności od poziomu).
Zachęcamy do
rejestracji,
zalogowania lub
przypominacza hasła
Uwaga: Mimo, ze nie jestes zarejestrowany to mamy system potrafiacy zlokalizowac autora kazdego komentarza. Zanim cos napiszesz zastanów sie DWA RAZY czy warto ryzykowac! Komentarze niezarejestrowanych od dzisiaj publikowane sa po zatwierdzeniu przez moderatora.
Masz również możliwość szybkiej i bezpiecznej autoryzacji jeśli posiadasz konto w serwisie społecznościowym FaceBook, Twitter czy Microsoft Xbox Live!