frame
zarejestruj
Miodny.PL Logo























Nie masz uprawnień redakcyjnych!

Dlaczego nasze serwisy wykorzystuja pliki cookies?
Uzywamy w celach statystycznych, reklamowych oraz autoryzacyjnych. Zawsze mozesz zastrzec cookies w swojej przegladarce. Jesli nie to pamietaj, ze m.in. nasza strona korzysta z tej technologii...


recenzja
Data: 2008-02-14, autor: Mantis, dotyczy: PS3

Ratchet & Clank: Tools of Destrucion


Nie powodzi się obecnej generacji konsol jeśli chodzi o
||
Ratchet And Clank Tools of Destruction
||
gatunek platformówek, bowiem tylko dwa tytuły na rynku warte są uwagi. Jednak szczęściem w nieszczęściu okazuje się fakt, że obie te pozycje godnie reprezentują swój gatunek, jednocześnie przedstawiają całkiem odmienne podejście do rozgrywki. "Super Mario Galaxy" to rewelacyjny, a zarazem rewolucyjny tytuł wysmażany przez Nintendo, z kolei "Ratchet & Clank Tools of Destrucion" to, prawdę powiedziawszy, kotlet odsmażany na świeżym oleju... znaczy się na nowym silniku, na co pozwoliła ogromna moc PS3, ale obiecuje Wam, że tego smaku... tytułu nie zapomnicie tak szybko.

Wiedzieć musicie, że najnowsza część przygód wesołego Ratcheta i nie mniej zabawnego, choć bardziej poważnego robocika o imieniu Clank, nie wnosi nic nowego do znanej już serii, ale za to winduje stare patenty na najwyższy poziom, przy tym okraszając całe danie nowymi bajerami w postaci nigdzie wcześniej nie spotykanych broni, jak i umiejętności głównego bohatera. Dodajcie do tego grafikę niczym w filmach animowanych, a uzyskacie tak smakowity kąsek, że na samą już myśl cieknie mi ślinka, a przy graniu jest jeszcze lepiej, bo jak to mawiają- apetyt rośnie w miarę jedzenia. Ależ mi się tutaj kącik kulinarny zrobił, ale tak to jest gdy człowiek pisze recenzję na głodzie (i zarówno na głodzie natury fizjologicznej, jak i głodzie grania, bo od Ratcheta trudno się po prostu oderwać). Ale na samym początku wyjaśnijmy sobie jedno, tak dla ścisłości- "Ratchet & Clank Tools of Destruction" to tytuł odtwórczy, jednak mi w niczym to nie przeszkadzało by doskonale przy nim się bawić. A tak nawiasem mówiąc, między nami graczami, nie nazwałbym braku rewolucyjnych rozwiązań jakimś minusem, w końcu kto powiedział, że każda gra musi być innowacyjna? A że pakiet przygód naszej kosmicznej dwójki przyjaciół to gra rewelacyjna, to i ja twórcom nie mam tego za złe.

Od zawsze kochałem platformówki, a "Ratchet & Clank Tools of Destruction" to czysta kwintesencja tego gatunku. W ręce gracza oddany zostaje ogromny świat, po którym przyjdzie nam biegać, skakać, latać, ślizgać się, a nawet toczyć w wielkiej kuli, do tego co chwila ktoś nas atakuje, to znowu odnajdujemy jakiś niewidoczny wcześniej balkon, albo przejście, a to trafiamy na starego znajomego. W "Ratchet & Clank Tools of Destruction" ciągle coś się dzieje i nie ma mowy o nudzie. Są co prawda trudniejsze momenty, gdzie gracz może na chwilę się zaciąć, ale w ogólnym rozrachunku i tak uważam, że "Ratchet & Clank ToD" nie jest trudną grą, to i nikogo poziomem trudności nie powinna do siebie zrazić. Cały gameplay opiera się na szeroko rozumianej eksploracji świata dostępnego w grze, więc należy sprawdzać dosłownie każdy kąt i wskoczyć na każdą platformę aby zaliczyć grę na 100% (choć samego rzekomego wyznacznika procentowego w grze nie ma, ale chyba każdy wie o co mi chodzi). Jak wspominałem przeszukujemy każdy kąt, a przeszkadzać nam w tym będą liczni przeciwnicy jak i bossowie, na których zróżnicowanie narzekać nie można. W samej walce na pewno bardzo przydatne okażą się dostępne w grze bronie, które zakupimy podczas wizyty u sklepikarza, a z kolei walutą przetargową w tym świecie są śrubki które zostawiają po sobie unicestwieni przeciwnicy. Jednak wróćmy na dłuższą chwilę do broni, którym warto, a wręcz należy poświęcić nieco uwagi. Poza podstawowym i obowiązkowym kluczem francuskim, pojawiły się takie cacka jak Plasma Stalker, który wyrzuca z siebie zieloną "kupkę", a ta z kolei przy ataku ze strony oponenta na naszą osobę zamienia się w zielonego "potwora" i skacze oraz rozpryskuje się na przeciwnika. Jest to broń przydatna na elektryczne roboty. Bez większego tłumaczenia warto też nadmienić o Tosic Swarmers VX. Ta spluwa wyrzuca z siebie nasienie rośliny, która w mgnieniu oka zakwita i niszczy wszystko w swoim zasięgu, oczywiście nas przy tym nie tykając. Pyro (Spyro?) Blaster to miotacz ognia, Negotiator V2 z kolei jest wyrzutnią rakiet. Broni jest całe mnóstwo, ale niestety brak jest miejsca aby je wszystkie opisać, dla tego napomnę jedynie o moich ulubionych cacuszkach. Na pierwszy ogień idzie Gravitron- jest to nic innego jak kula dyskotekowa przy której użyciu, wszystkie maszkary obecne w grze, włączając w to nawet ogromnych bossów, zaczynają najzwyczajniej w świecie tańczyć. Nie muszę chyba nawet mówić, że wygląda to przezabawnie. Następna perełka to Mr. Zurkon- mały, ale jary, a przy tym groźny robocik, osłania naszą postać przed wszystkim co tylko waży się podnieść rękę na naszego bohatera. Transmorpher - zamienia przeciwników w niegroźne pingwinki. Jak sami widzicie o orężu można by tak pisać bez końca, bo naprawdę developer postarał się w tym aspekcie gry.


następna strona


Muzyka została dopasowana idealnie do każdej miejscówki i za jej pomocą nie trudno idzie wczuć się w klimat, a przy tym bardzo cieszy ucho. Głosy postaci również zostały świetnie dobrane, a w połączeniu z bardzo dobrym scenariuszem, mieszanka ta sprawi, że nieraz na waszej twarzy pojawi się uśmiech szeroki od ucha do ucha. Gra posiada przedni humor, na który głównie wpływ miały wcześniej wspomniane aspekty, powtarzając- muzyka, scenariusz, doborowa obsada, a poza tym cudowny design świata i postaci.

A skoro o designie mowa, to i mogę rozpocząć akapit dotyczący grafiki. Pierwszym szokiem dla gracza okażą się być ogromne lokacje, których horyzonty sięgają kosmicznych odległości, dosłownie i w przenośni. Następnie po oczach bije niewyobrażalna ilość detali, co, jak na tak wielką grę, powoduje opad szczęki. Po niebie sunie wiele latających pojazdów, jak i coś na kształt dużych... ryb?! Do tego na samej ziemi też nie brakuje detali, pełno wszelakich budowli, które otacza wszędobylska fauna i flora. A jeszcze jak by tego całego przepychu było mało- wiedzieć musicie, że każdy obiekt jest pokryty cudownymi teksturami w wysokiej rozdzielczości. Kolejnym plusem okazuje się być animacja postaci, która imponuje swoim rozmachem i podejściem do specyficznego, kosmicznego klimatu. Jednak prawdziwym nokautem okazuje się fakt, że wszystko to co widzimy na naszym ekranie śmiga w stałych 60 klatkach na sekundę. Tym oto sposobem otrzymaliśmy grę na ocenę maksymalną w kategorii grafika. "Ratchet & Clank Tools of Destruction" udowadnia, że PlayStation 3 to potężna maszyna.

Ze sterowaniem szybko można się oswoić- jest intuicyjne i stosunkowo proste, ale w tym akapicie na główne wyróżnienie zasługuje dobre i, co ważne, nie nachalne wykorzystanie czujników ruchu w padzie od PS3. Przy wychylaniu pada będziemy rozbrajać elektryczne urządzenia, ale i sterować samym Ratchetem podczas lotu.

W "Ratchet & Clank ToD" obecne są również etapy, gdzie pokierujemy małym Clankiem, ale jak to będzie wyglądać, przekonacie się już sami podczas samodzielnego zapoznawania się z tym tytułem. PlayStation 3 dostało tytuł najwyższych lotów przy którym każdy gracz będzie bawił się znakomicie. Gra jest dość długa, posiada świetny humor i obłędną grafikę, oraz wywarzony gameplay. Jeśli kochasz platformówki, to po prostu musisz zagrać w "Ratchet & Clank Tools of Destruction", jeśli wolisz inne gatunki, to i tak zagraj, a na pewno pokochasz gry tego typu. Po prostu dzieło "Insomniac Games" jest aż tak dobrą grą.

poprzednia strona


BRAK OCENY!



Dotyczy wersji:

Autor:

Mantis


 

||
Video 838
||

Wombat TV Spot


Ciekawe czy i Ty masz tak w pokoju? :D...
||
Video 837
||

Launch Trailer

||
Video 836
||

Trailer 2

||
Video 835
||

Trailer




Pora na Wasze komentarze:


||
Bandi2008-08-17 o godzinie 16:24:31, Bandi napisał(a):
Podszedłem z pewną rezerwą po moim zdaniem niedopracowanej wersji na PSP i muszę powiedzieć, że gra jest rewelacyjna. Nie jest to co prawda Mario Galaxy ale jest to niewątpliwie gra, która może stanąć na podium platformerów obok Hydraulika!

W pełni się zgadzam z oceną Mantisa!
||

||

Witaj niezarejestrowany, możesz dodać swój komentarz, jednak ten będzie widoczny po akceptacji przez moderatora. Zaloguj się aby dodać komentarz bez czekania:



Nick:

||


Tylko zarejestrowani użytkownicy mają odblokowane wszystkie funkcje serwisu (w zależności od poziomu).

Zachęcamy do rejestracji, zalogowania lub przypominacza hasła. Osoby zalogowane są premiowane m.in. brakiem wyświetlania reklam w serwisie i gwarantujemy brak spamu na poczcie. Zarejestrowani maja dostep do serwisu w wyzszej jakosci.




Nintendo GamersGate IQ Publishing Cenega City-Interactive Techland
Nasz serwis wciąż ewoluuje, cały czas szukamy miejsca w internecie, które nie wypełniają inne serwisy. Na początek próbujemy otworzyć się i zjednoczyć z naszym serwisem inne strony tematyczne. Jeżeli jesteś w redakcji dobrego ale niezbyt popularnego serwisu - skorzystaj z naszego darmowego programu promocji takich serwisów! Szczegóły dostaniesz po rejestracji i wysłaniu wniosku o Współpracę za pomocą tego formularza