frame
zarejestruj
Miodny.PL Logo























Nie masz uprawnień redakcyjnych!

Dlaczego nasze serwisy wykorzystuja pliki cookies?
Uzywamy w celach statystycznych, reklamowych oraz autoryzacyjnych. Zawsze mozesz zastrzec cookies w swojej przegladarce. Jesli nie to pamietaj, ze m.in. nasza strona korzysta z tej technologii...


recenzja
Data: 2011-01-14, autor: Red, dotyczy: PC

Rajd Polski


IQ Publishing kojarzymy przede wszystkim z grami przygodowymi. To właśnie ten
||
Rajd Polski
||
wydawca zajmuje się dystrybucją tytułów jak Machinarium czy Dark Fall 3 (recenzje obu tytułów znajdziecie na naszej stronie). Teraz firma postanowiła stworzyć coś innego, swojego - zapragnęła wydać tytuł, który diametralnie różniłby się od tego do czego przyzwyczaiła nas wcześniej. I wiecie co? Tak się stało! IQ Publishing przy pomocy studia Red Dot Games stworzyło własną ścigałkę. Rajd Polski - bo o tym tytule mowa - to pierwsza polska gra rajdowa oparta na oficjalnej licencji Polskiego Związku Motorowego. PZM to polska organizacja skupiająca w sobie wszystkie kluby sportowe działające w szeroko pojętej branży motoryzacyjnej - a więc również wszelakie rajdy odbywających się na terenie naszego kraju. Brzmi dumnie, prawda? Co więcej, prawa do tej federacji dają duże pole do popisu dla zdolnych programistów. Dlaczego? Bowiem wsparcie PZM pozwala twórcom zrobić produkt w stu procentach wierny z rzeczywistością, a więc grę z autentycznymi kierowcami ich pilotami oraz maszynami. I tak się zaiste stało! W Rajdzie Polski pełno jest nazwisk, licencjonowanych aut i odwzorowanych tras. Brzmi świetnie? No niestety tak różowo nie jest... Co nie wyszło? Po odpowiedź zapraszam do poniższej recenzji gry Rajd Polski: Rally Poland.



Dzieło Red Dot Games to klasyczna ścigałka na pierwszy rzut oka przypominająca Dirta czy WRC. Zgodnie z kanonem gatunku mamy piękną, lśniącą furę i odcinek specjalny, który musimy przejechać jak najszybciej a walkę z czasem toczymy dobrze znanymi maszynami - standard. Wszystkie auta jakie przygotowało IQ Publishing to prawdziwe, dość wiernie odwzorowane licencjonowane pojazdy, które rzeczywiście biorą udział w imprezie jaką jest Rajd Polski. Mamy więc Skodę Fabię S2000, Forda Fiestę S2000, Subaru Imprezę STR010 i Peugeota 207. Mało? No niby tak, ale warto zwrócić uwagę na to, że każdy z kierowców jeździ troszkę inną furą, która pomimo tożsamych nazw jest malowana w zupełnie inny sposób. To co prawda prosty zabieg, lecz dzięki niemu mamy poczucie jakiejś różnorodności (zawsze coś). Samochody zwykle nie prowadzą się same, prawda? Prawda! Dlatego też korzystając z licencji PZM, twórcy oddali dwanaście najlepszych ekip rajdowych w skład których wchodzą zarówno prawdziwi kierowcy (a w zasadzie ich nazwiska) jak i piloci - w końcu miano oficjalnej gry PZM do czegoś zobowiązuje. Możemy więc wcielić się w Leszka Kuzaja, Michała Sokołowa, Briana Bouffiera czy Krzysztofa Hołowczyca. Oczywiście każdy z panów zasiada w odpowiednim dla siebie wozie a komendy wypowiada mu odpowiedni pilot - do tego tematu jeszcze wrócimy.

Do tego należy dodać, iż twórcy przygotowali 16 (ponoć) rzeczywistych odcinków specjalnych. Jak chwali się IQ Publishing, wszystkie trasy zostały przygotowane na podstawie tzn. boardów, czyli zdjęć/nagrań wykonanych z wnętrza wozu podczas prawdziwych, realnych przejazdów. Wynik tego typu działań to idealna wręcz zgodność tras po których mamy się ścigać. Czy tak zaiste jest? Pewnie tak, lecz jedno jest pewne - trasy są ubogie (ale o tym za chwil kilka). Innymi słowy: polscy kierowcy jeżdżą po polskich drogach!

Czterdzieści trzy prawy, ciasno.


Wiecie już czym w teorii jest Rajd Polski, to typowe rajdy samochodowe toczące się w realiach naszego kraju na zmiennej nawierzchni - zresztą możecie to wywnioskować po nazwie produkcji. A jak gra wygląda w praktyce? Zacznijmy od tego, iż twórcy zaoferowali graczom cztery tryby rozgrywki: Próbę czasową (a więc typowa walka z czasem i własnymi umiejętnościami), Pojedynek (gdzie powalczymy z innymi graczami), Trening (nazwa "mówi" sama za siebie) oraz - to co najważniejsze - Rajd Polski (a więc pełen puchar naszego kraju w którym pokonujemy wszystkie odcinki specjalne). Dodatkowo w menu znajdziemy swoistą galerię opisującą nam pokrótce bogatą historię rodzimych rajdów. Dowiemy się z niej kilku faktów odnośnie ekip, ich wozów a także o innych niuansach tego sportu.

Niezależnie od wybranego przez nas trybu rozgrywki i tak wszystko w grze Rajd Polski sprowadza się do jak najszybszego pokonywania odcinków specjalnych. Pora więc zadać pytanie kluczowe: czy w tej produkcji jeździ się przyjemnie? Prawdę powiedziawszy rozgrywkę można opisać słowami: to gra na wskroś zręcznościowa i skierowana bardziej dla niedzielnych graczy. Świadczy o tym całkowicie arcadeowy system jazdy, który nie ma niczego wspólnego z symulacją - zresztą gra takowej nawet nie udaje. Produkcji IQ Publishing bliżej już do Nail'd-a Techlandu niż do Dirta - choć cała otoczka może wskazywać zupełnie co innego. Ta totalna zręcznościowość objawia się w kilku aspektach. Pierwszy z nich to mocno "naciągana" fizyka, którą gra serwuje nam na każdym kroku - i mam tu na myśli zarówno samą jazdę (samochód "pływa" po drodze jak szalony) jak również wszelkiego rodzaju zderzenia, których po prostu nie odwzorowano - maszyna ot tak staje na przeszkodzie lub też niezbyt efektownie się od niej odbija. Zręcznościowy charakter podkreśla także absolutny brak zniszczeń. Nie ważne jak wielki "dzwon" zaliczymy, i tak z każdej sytuacji wychodzimy bez draśnięcia (w iście ekstremalnych przypadkach z samochodu odpadną koła - ale spokojnie, zadziała natychmiastowa "regeneracja").


następna strona


Tak naprawdę każdy aspekt gry jest bardzo umowny. Przykłady? Ot chociażby punkt serwisowy przed każdym odcinkiem specjalnym. Ten co prawda występuje (ba! jest nawet całkiem ładnie oddany), lecz oferuje on zmianę ustawień części jedynie na trzech poziomach (na przykład zawieszenie może być twarde, miękkie bądź pośrednie - zapomnijcie grzebaniu w "suwakach" czy statystykach). Uproszczenia widać też w "miejscówkach" po których mkniemy. Niby rajdy toczą się na odwzorowanych trasach, lecz zaskakująco mało w nich życia. Może i Zalesie wygląda tak samo jak w rzeczywistości, ale co z tego skoro i tak sprawia wrażenie miejsca wyzutego z życia? Nie no oczywiście na drodze (a w zasadzie koło drogi), stoją jakieś budynki, rosną drzewa, a naszym przejazdom towarzyszy widownia, lecz niestety takich obiektów jest zdecydowanie za mało...

Ale spokojnie, nie wszystko w rozgrywce "leży". Ba! gra dostarcza całkiem sporo frajdy z rozgrywki. Jasne, trzeba troszkę zmienić podejście zasiadając do niej, ale i tak mogłoby być gorzej. Po prostu należy od początku myśleć o Rajdzie Polski jak o grze czysto "zabawowej", wtedy jest znośnie. Jeśli rozpoczniemy rozgrywkę z takimi intencjami, to zabawa w ten tytuł może być przyjemna. Szokujące stwierdzenie? Być może, ale prawdzie! Bierze się to stąd, że gra pomimo wielu uproszczeń bywa frustrująco trudna. Nie zrozumcie mnie źle, skomplikowanie tego tytułu nie pochodzi od wyśrubowanych umiejętności komputerowych przeciwników, a z ograniczeń jakie produkcja ze sobą niesie. Często zdarza się tak, że jadąc zbyt szybko (do czego tytuł cały czas namawia) "przelecimy" przez jakiś zakręt wyjeżdżając w pole. Co wtedy? Gra automatycznie przenosi nas na trasę bez możliwości samowolnej rehabilitacji, która to na pewno okazałaby się szybsza. Jest to o tyle dziwne, że autorzy dali nam opcję wezwania pomocy w każdym momencie - po co więc ta nadgorliwość?

Nie zmienia to jednak faktu, że przez ten zdawałoby się "upierdliwy" patent gra wyzwala emocje. Po prostu kiedy uda się nam przejechać odcinek specjalny bezbłędnie, trzymając się wytyczonej trasy - co także jest wyzwaniem, głównie przez wspomnianą wcześniej fizykę - wygrywając tym samym, to odczujemy całkiem sporą satysfakcję. Czy wystarcza ona by z tytułem bawić się dłużej? No niestety nie...

Nie tnij!


"Nie tnij" to jedna z komend jakie usłyszymy i zobaczymy (w postaci znaczka na monitorze) podczas gry. A skoro już o tym mowa, warto skupić się na oprawie audiowizualnej Rajdu Polskiego. No więc, trzeba to powiedzieć to wprost: gra jest brzydka i to nawet jak na ścigałkę. Lokacje po których się poruszamy kują w oczy prostotą a droga i pobocze to w zasadzie rozciągnięta tekstura. Oczywiście "w ruchu" całość nie oślepia nas tak bardzo, lecz to nie zmienia ogólnego wrażenia brzydoty. Równie przeciętnie prezentują się cienie - by nie powiedzieć tego bardziej dosadnie. Właściwie oprawę wizualną ratują trzy rzeczy. Pierwsza z nich to wszelakie obiekty ruchome i mam tu na myśli zarówno kibiców, ruszające się drzewa i krzewy oraz pył unoszący się podczas jazdy - fakt są one "pokracznie wykonane", lecz dodają całości kolorytu. Drugim aspektem są auta. Maszyny wyglądają naprawdę porządnie. Jasne, nie jest to ten sam poziom co w produkcjach konkurencji, ale to nie zmienia faktu, na pojazdy patrzy się całkiem przyjemnie. Ostatni, trzeci smaczek graficzny to nasycenie barw. To oczywiście to opinia bardzo subiektywna, ale mi jaskrawe kolory, które występują w tej produkcji po prostu pasują.


poprzednia stronanastępna strona


Warstwę graficzną można podsumować następującymi słowami: oprawą wizualną Rajd Polski serc graczy nie zdobędzie. A dźwiękiem? O dziwo może! Jak napisałem wcześniej, każda z ekip posiada swojego kierowcę, auto oraz pilota. I o ile dwie pierwsze rzeczy są kosmetyczną zmianą, o tyle nawigator robi różnicę! W zależności od zespołu jaki wybierzemy, w głośnikach usłyszymy inną osobę podpowiadającą nam jak jechać. Jeśli więc zdecydujemy się na Michała Sołowowa i jego Forda Fiestę S2000, to pilotować będzie nas Maciej Baran itd. Ponadto wypowiadane przez nich komendy są nagrane naprawdę poprawnie. To naprawdę duży plus tej gry! A pozostałe dźwięki? Podzielają los oprawy wizualnej: nie jest tragicznie, lecz nie powalają na kolana.

Pięćdziesiąt, pełne hamowanie - sześć na dziesięć!


Rajd Polski to klasyczny średniak. Widać, że twórcy po prostu nie mieli wystarczających środków by zrobić "prawdziwą" ścigałkę rajdową. W rezultacie powstało coś, co znajduje się pomiędzy Nail'd-em a tegorocznym WRC. Jest to produkcja, która poziomem wykonanie odbiega od dzisiejszych (czy nawet wczorajszymi) hitów, ale przynajmniej nie zgłasza aspiracji na to by z takimi produkcjami stawać w szranki. Więc skąd więc ta ocena? Bo bawiłem się przy Rajdzie Polski lepiej niż przypuszczałem! Nie ukrywam także, że obudził się we mnie pewien rodzaj patriotyzmu - przecież to Polska gra - stąd być może końcowa nota jest trochę nad wyraz. Ludzie pozbawieni takich emocji mogą od tej oceny spokojnie odliczyć dwa "oczka"... Natomiast niezależnie od moich powódek należy powiedzieć po raz kolejny, iż to typowy średniak, będący zręcznościową produkcją dla niedzielnych graczy w Polskich realiach. A czy warto Rajd Polski zakupić? Moim zdaniem nie, ale na to pytanie odpowiedzcie sobie sami...

poprzednia strona


+ Ładne modele samochodów;

+ Niskie wymagania sprzętowe;

+ Głosy pilotów rajdowych;

+ O dziwo, potrafi wciągnąć...

10 na 10 0
- ...niestety na chwilę;

- Brzydota grafiki;

- Absolutny brak fizyki jazdy;

- Cena!




Grafika:    Ładne auta - tylko 50%
Dźwięk:    Dobre głosy pilotów 70%
Emocje:    Dostarcza jakiś emocji, niestety zbyt mało 55%
Ogólnie:    Ot, średniak. 60%

Zalety Wady
Ładne modele samochodów;
Niskie wymagania sprzętowe;
Głosy pilotów rajdowych;
O dziwo, potrafi wciągnąć...
...niestety na chwilę;
Brzydota grafiki;
Absolutny brak fizyki jazdy;
Cena!
Dotyczy wersji:
PC

Autor:

Red


 




Pora na Wasze komentarze:


||
Gość anonimowy2011-02-03 o godzinie 20:30:16, Gość anonimowy napisał(a):
Aha
||

||

Witaj niezarejestrowany, możesz dodać swój komentarz, jednak ten będzie widoczny po akceptacji przez moderatora. Zaloguj się aby dodać komentarz bez czekania:



Nick:

||


Tylko zarejestrowani użytkownicy mają odblokowane wszystkie funkcje serwisu (w zależności od poziomu).

Zachęcamy do rejestracji, zalogowania lub przypominacza hasła. Osoby zalogowane są premiowane m.in. brakiem wyświetlania reklam w serwisie i gwarantujemy brak spamu na poczcie. Zarejestrowani maja dostep do serwisu w wyzszej jakosci.




Nintendo GamersGate IQ Publishing Cenega City-Interactive Techland
Nasz serwis wciąż ewoluuje, cały czas szukamy miejsca w internecie, które nie wypełniają inne serwisy. Na początek próbujemy otworzyć się i zjednoczyć z naszym serwisem inne strony tematyczne. Jeżeli jesteś w redakcji dobrego ale niezbyt popularnego serwisu - skorzystaj z naszego darmowego programu promocji takich serwisów! Szczegóły dostaniesz po rejestracji i wysłaniu wniosku o Współpracę za pomocą tego formularza