frame
zarejestruj
Miodny.PL Logo























Nie masz uprawnień redakcyjnych!

Dlaczego nasze serwisy wykorzystuja pliki cookies?
Uzywamy w celach statystycznych, reklamowych oraz autoryzacyjnych. Zawsze mozesz zastrzec cookies w swojej przegladarce. Jesli nie to pamietaj, ze m.in. nasza strona korzysta z tej technologii...


recenzja
Data: 2010-09-04, autor: Red, dotyczy: PC XBOX 360 PS3

Alpha Protocol


Obsidian Entertainent to dosyć specyficzne studio. Jedyny jego dorobek to Neverwinter
||
Alpha Protocol
||
Nights 2 (wraz z dodatkami) i Knights of the Old Republic 2 - a więc gry ze świetnym klimatem i opowieścią w gotowym już środowisku (światem, mechaniką itd.). Te tytuły - choć same w sobie rewelacyjne - pokazują, że Obsidian lepiej radzi sobie z ulepszaniem gotowych już marek, niż tworzeniem czegoś od nowa - brak doświadczenia? Co się więc stanie, jeśli specjaliści od wymyślania historii i czynienia poprawek wezmą się za swój autorski projekt, tworząc go od zera? Wtedy powstanie Alpha Protocol- szpiegowska gra RPG!

TŁO FABULARNE


Życie szpiega nie jest łatwe, dobitnie przekonuje się o tym Michael Thorton -główny bohater tej opowieści. Poznajemy go w momencie gwałtownego przebudzenia w tajemniczym laboratorium. Chwilę po otworzeniu oczu dostaje ostrzeżenie od niejakiej Miny- najogólniej ujmując: jest źle. Organizacja, która go złapała pokojowo nastawiona nie jest i za chwilkę prawdopodobnie zginie, więc najlepiej byłoby aby Mike stamtąd pryskał! Jest tylko jeden problem: Mike tak samo jak nie ma ochoty na pozostanie w tym miejscu, tak też nie ma uzbrojenia! Komplikuje to sprawę gdyż droga ucieczki przepełniona jest kamerami bezpieczeństwa oraz strażnikami, a przejście takiego toru przeszkód w samej szpitalnej pidżamie łatwym nie jest! By ewakuacja się powiodła uciekinier musi się kryć, atakować z zaskoczenia, walczyć wręcz, hackować systemy alarmowe- innymi słowy, improwizować. Kiedy już drzwi do wolności są na wyciągnięcie ręki okazuje się, że prowadzą one do nowego pomieszczenia. Mike trafia do tzw. pokoju przesłuchań, gdzie wyjaśniono mu, iż brał on udział w teście na super szpiega tajnej komórki rządowej o kryptonimie Alpha Protocol. Jego czyny były cały czas obserwowane, a że te uznano za imponujące, to szef zaproponował uciekinierowi pracę w jego organizacji. Michael oczywiście przystaje na tę propozycję i dołącza do grona tych elitarnych żołnierzy. Nie ma jednak czasu na szkolenia i odprawy nowego rekruta - Alpha Protocol musi od razu przystąpić do działań wojennych, co więcej to główny bohater ma pełnić w nich główną rolę. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem a to co było pewne i jasne od samego początku nagle traci sens. By go odszukać Mike musi przemierzyć świat i wykonać dziesiątki niebezpiecznych misji, które niczego tak naprawdę nie ułatwiają...

Tak przedstawia się zarys fabuły w Alpha Protocol. Więcej szczegółów Wam nie zdradzę, gdyż popsułbym radość z grania, a to właśnie poznawanie smaczków opowieści jak i jej samej jest największą zaletą gry.

ROZGRYWKA


Najnowszy produkt Obsidian to RPG z perspektywą trzeciej osoby. Gracz wciela się we wspomnianego już przeze mnie Michaela Thortona, który stanie się najlepszym szpiegiem na świecie oraz jedną z kluczowych postaci na globie. Czym zajmuje się taka osobistość? Wykonywaniem przeróżnej maści zadań! To na nich opiera się cała rozgrywka. Agent wyrusza na zlecone mu zadanie i wykonuje je w sposób jaki uważa za słuszny. Niby nic odkrywczego, prawda? A jednak! Ale zacznijmy od początku...

Nim gracz przejdzie do sedna musi najpierw spersonalizować swoją postać. Co prawda fizyczność bohatera zostaje narzucona z góry, lecz wybór przeszłości i przyszłości protagonisty już nie. Ta pierwsza określa czyny jakie Mike dawniej wykonywał oraz ich motywację. Są to: Żołnierz (spec od broni), Agent polowy (mistrz walki w trudnym terenie), Technik (umysł ścisły, który świetnie radzi sobie z komputerami), Wolny strzelec (ryzykant, dobry we wszystkim, lecz nie jest mistrzem w żadnej z dziedzin), Rekrut (stopień, który przy przejściu nie daje żadnych "bonusów" jak pozostałe poza odblokowaniem stopnia kolejnego) i Weteran (czyli sprawdzony w bojach, mistrz we wszystkich dziedzinach, który zostaje odblokowany po przejściu gry "rekrutem"). Każdy z nich zaoferuje inne umiejętności startowe postaci.

Natomiast przyszłość bohatera to dobór specjalności jaką Mike dopiero posiądzie. To wybór kluczowy, który wpłynie na całą dalszą grę, więc warto się nad nim chwilkę zastanowić. Możliwości jest sporo, lecz niezależnie od podjętej decyzji przyjdzie nam rozdysponować punkty doświadczenia na konkretne zdolności jakie agent pozna. A jakie są te umiejętności? Najróżniejsze! Walka wręcz, posługiwanie się bronią palną, skradanie, przetrwanie i wiele, wiele więcej... Innymi słowy: jest ich całe mnóstwo! Każda z nich daje agentowi jakieś unikalne cechy zarówno pasywne jak i aktywne. Może to być na przykład: czasowa niewidzialność, wypatrywanie wrogów z dużych odległości czy skuteczniejsza cicha eliminacja.


następna strona


Wspomniane przeze mnie punkty doświadczenia gracz otrzymuje podczas wykonywania misji. Te są przeróżne i mogą być rozgrywane na wiele sposobów. Istnieją w nich nie tylko tak trywialne wybory jak decyzja o sposobie dojścia do celu misji lecz również takie jak te kogo zabijemy a kogo oszczędzimy. Co więcej każdy wybór wpływa w jakimś stopniu na dalszy ciąg historii. Najczęstszym rodzajem misji są te skupione na dotarciu do jakiegoś punktu i eliminacji, bądź omijaniu przeciwników po drodze- choć z tym unikaniem jest różnie. Co mam na myśl? Otóż bywa tak, że zaczynamy od krycia się i unikania strażników oraz ich cichej eliminacji a kończymy niezamierzoną strzelaniną ze wszystkim co się rusza. Winny jest system skradania, który po prostu leży! Na ekranie nie ma bowiem żadnej informacji o tym czy i w którym momencie jesteśmy widoczni dla przeciwnika.

Możemy starać się unikać otwartej konfrontacji, lecz w końcu trzeba pociągnąć za spust. Niestety w Alpha Protocol strzela się bardzo średnio! Wszystko przez erpegowy system rzutów kostką. Bywa tak, że nawet precyzyjny strzał w głowę z bliskiej odległości nie jest krytyczny... W sprawnym prowadzeniu ognia nie pomaga także fakt, że Mike potrafi skakać wyłącznie w wyznaczonych do tego miejscach- szkoda.

Agent Thorton często prowadzi także długie i ciekawe debaty. Dialogi z postaciami są naprawdę świetne i unikalne. Podczas ich toczenia nie wybieramy kwestii jakie wypowiada Mike tylko ich charakter - co więcej w wyznaczonym przedziale czasu. Można udzielić odpowiedzi agresywnej, chłodnej, uwodzącej - wszystko uzależnione jest to od kontekstu i sytuacji. To bardzo płynny proces na który czekamy bardziej niż na kolejne misje. Prowadzone dialekty jak i stosowne zachowanie skutkują odpowiednimi reakcjami innych ludzi. Warto obserwować jaki styl bycia preferuje dana osoba, bo przychylny rozmówca udzieli nam lepszych informacji. Z resztą same postacie drugoplanowe są świetne co tylko zachęca by je bliżej poznać (niektóre nawet bardzo blisko). By zachowywać się stosownie do oczekiwań danej osoby należy nie tylko przyglądać się im podczas samej gry, ale także czytać ich akta, które znajdziemy w komputerze naszej kryjówki.

Skoro już przy niej jesteśmy to warto nadmienić, że dom (a właściwie domy) Michaela są prawdziwym rajem dla szpiega. Broń ukryta jest w specjalnej szafce, telewizor zamienia się w komunikator, a obok niego stoi komputer z najszybszym na świecie łączem internetowym. Przy jego pomocy możemy nie tylko odbierać misje i wysyłać maile ale też połączymy się z czarnym rynkiem, gdzie można kupić broń, pancerz czy informacje o zadaniach dzięki którym wszystko będzie o wiele łatwiejsze. A skąd na to pieniądze? Ze wspomnianych wcześniej misji, które najzwyczajniej w świecie wykonujemy odpłatnie. Dodatkowo podczas ich toczenia często natrafimy na przeróżne sejfy czy komputery z gotówką i innymi dobrami. Jeśli uda nam się do nich włamać (rozgrywając przyjemne mini-gierki) to szybko powiększymy konto agenta.

OPRAWA AUDIO-WIZUALNA


Gra jest brzydka! Te trzy słowa w pełni oddają urodę Alpha Protocol. W zasadzie wygląda ona jak produkt sprzed kilu lat. Równie drętwa jak grafika jest animacja, szczególnie ta obrazująca skradanie się. Mike podczas ukrywania i kucania drepcze jak kaczka(!). Wygląda to wprost przekomicznie, szczególnie kiedy tuż po takiej przechadzce bohater skręca kark przeciwnikowi. Właściwie jedynym elementem porządnie wykonanym jest mimika postaci. Ja osobiście nie widziałem jeszcze tak pięknie animowanej twarzy. Jedyny plus takiego stanu rzeczy to fakt, że gra uruchomi się nawet na starszych komputerach.


poprzednia stronanastępna strona


Za to do udźwiękowienia gry nie można się w żaden sposób przyczepić. Każdy bohater zarówno pierwszo jak i drugoplanowy mówi odpowiednim głosem. Mike jest dowcipny i pewny siebie, Mina oziębła lecz z wyczuwalnym figlem w głosie, Scarlet uwodzicielska... Pozostałe dźwięki także stoją na dobrym poziomie. Innymi słowy udźwiękowienie jest wyraziste i umila rozgrywkę, to zupełne przeciwieństwo graficznej strony gry.

WADY


Większość z nich wymieniłem już wcześniej. Są to przede wszystkim drętwe animacje, tracąca myszką grafika i ogólne niedopracowanie produktu zarówno pod względem mechaniki jak i stabilności gry. Z tych pierwszych na czoło wysuwa się "erpegowość" strzelania, która po prostu się w tej produkcji nie sprawdza. Ja wiem, że to wada gatunku, lecz dla mnie RPG to historia i możliwość wczucia się w opowieść a nie cyferki, poziomy i rzuty kostką. Kolejna rzecz o której już wspomniałem to poruszanie się na jednej płaszczyźnie. Mike nie jest wstanie wskoczyć nawet na najmniejszy schodek, co podczas prowadzenia wymiany ognia wcale nie ułatwia życia. Niemniej te wady można zrzucić na baki gatunku. To w końcu erpeg więc pewne umowności da się przeboleć. Natomiast nic nie tłumaczy błędów technicznych jakie w Alpha Protocol zdarzają się notorycznie. Gra się wysypuje i to często! Już nie mówię o samym wywalaniu gry do pulpitu (choć to także), a o błędach podczas rozgrywki. Często AI przeciwników wariuje. Wrogowie nagle zatrzymują się, strzelają w kosmos czy wpadają na ścianę. Co gorsza inteligencja sojuszników także wyczynia cyrki i lubi na przykład w nas strzelać. Wspomnieć należy również o tym, że mimo faktu małych wymagań sprzętowych produktu, ten często "przycina się" nawet na mocnym sprzęcie. Dlaczego? Gra doładowuje segmenty poziomów podczas rozgrywki, co owocuje nagłym zamrożeniem obrazu. Owszem nie jest to długie (w porywach do 2 sekund) lecz podczas walki, staje się uciążliwe...

PODSUMOWANIE


To nie produkt dla każdego. Jest on brzydki, nie dopieszczony i niechlujnie wykonany. Ma za to dwa ogromne atuty, które mnie przyciągnęły do monitora i nie pozwoliły od siebie oderwać. Są to: historia i poczucie, że każda decyzja jest ważna. Na tą pierwszą składają się rewelacyjne dialogi, częste zwroty akcji i ogólne poczucie intrygi- wszystko tworzy rewelacyjny wręcz klimat. A ten drugi atut? Cóż, to po prostu musicie przeżyć. W tej grze każda decyzja się liczy. Wybierając różne zachowania, bratając się z odpowiednimi osobami będzie nam dane oglądać całe fragmenty rozgrywki, których nie widzieliśmy wcześniej. Dlatego też, warto produkt Obsidian przejść kilka razy, tym bardziej, że oferuje on trzy finały całej opowieści. Ja osobiście Alpha Protocol polecam każdemu fanowi erpegów. Nie jest to co prawda ta sama liga co Mass Effect 2 (choć w pewnych względach AP jest lepszy od hitu BioWare) lecz warto się nad tą grą pochylić. A jeśli tylko przymkniesz oko na oprawę tej opowieści, to wciągnie Cię ona bez reszty!


poprzednia strona


+ wciągająca historia

+ system dialogów

+ ciekawe postacie

+ poczucie wpływania na losy całej opowieści

+ gra pójdzie na każdym sprzęcie...

10 na 10 0.8
- ...choć i tak w momentach doładowania poziomów będzie się przycinać

- grafika

- animacja postaci

- ogrom frustrujących bugów

- rzuty kostką (choć nie wszyscy uznają to za wadę)




Ogólnie:     78%

Zalety Wady
+ wciągająca historia
+system dialogów
+ciekawe postacie
+poczucie wpływania na losy całej opowieści
+gra pójdzie na każdym sprzęcie...
-...choć i tak w momentach doładowania poziomów będzie się przycinać
-grafika
-animacja postaci
-ogrom frustrujących bugów
-rzuty kostką (choć nie wszyscy uznają to za wadę)
Dotyczy wersji:
PC

Autor:

Red


 

||
Video 1414
||

Launch Trailer | Video Clip




Pora na Wasze komentarze:


||
Gość anonimowy2010-09-04 o godzinie 18:30:09, Gość anonimowy napisał(a):
jedna z najlepszych gier w jakie grałem. tak, jest brzydka, ale to RPG więc to mozna AP wybaczyć. ja bym dał 9/10.
||

||

Witaj niezarejestrowany, możesz dodać swój komentarz, jednak ten będzie widoczny po akceptacji przez moderatora. Zaloguj się aby dodać komentarz bez czekania:



Nick:

||


Tylko zarejestrowani użytkownicy mają odblokowane wszystkie funkcje serwisu (w zależności od poziomu).

Zachęcamy do rejestracji, zalogowania lub przypominacza hasła. Osoby zalogowane są premiowane m.in. brakiem wyświetlania reklam w serwisie i gwarantujemy brak spamu na poczcie. Zarejestrowani maja dostep do serwisu w wyzszej jakosci.




Nintendo GamersGate IQ Publishing Cenega City-Interactive Techland
Nasz serwis wciąż ewoluuje, cały czas szukamy miejsca w internecie, które nie wypełniają inne serwisy. Na początek próbujemy otworzyć się i zjednoczyć z naszym serwisem inne strony tematyczne. Jeżeli jesteś w redakcji dobrego ale niezbyt popularnego serwisu - skorzystaj z naszego darmowego programu promocji takich serwisów! Szczegóły dostaniesz po rejestracji i wysłaniu wniosku o Współpracę za pomocą tego formularza