frame
zarejestruj
Miodny.PL Logo























Nie masz uprawnień redakcyjnych!

Dlaczego nasze serwisy wykorzystuja pliki cookies?
Uzywamy w celach statystycznych, reklamowych oraz autoryzacyjnych. Zawsze mozesz zastrzec cookies w swojej przegladarce. Jesli nie to pamietaj, ze m.in. nasza strona korzysta z tej technologii...


recenzja
Data: 2010-08-16, autor: Red, dotyczy: PC

Prince of Persia: Zapomniane Piaski


SŁÓW KILKA O HISTORII KSIĘCIA

Pomysł był prosty: stworzyć platformówkę z
||
Prince of Persia
||
elementami zagadkowymi i walką. Z takich to założeń wyszedł Jordan Mechner tworząc w 1989 roku Prince of Persia- jedną z najbardziej przełomowych gier w historii. W tamtych czasach gra urzekała swą oprawą. Wyglądała ona rewelacyjnie, o dwie klasy przewyższając konkurencję. Szczególne wrażenie robiła animacja tytułowego Księcia, która wówczas zwalała z nóg.

Od premiery pierwszego Księcia minęło 21 lat, na przestrzeni których doczekaliśmy się jedenastu części tej gry na wszelkie możliwe platformy. Przez ten czas seria miała swoje wzloty (Piaski Czasu) i upadki (3D), jednak mocno ugruntowanej pozycji na rynku odmówić jej nie można.

POWRÓT DO PIASKOWNICY

Jedną ze słabszych części w historii ogłoszono tę z 2008 roku. Była to najbardziej kolorowa i bajkowa gra z serii. Prince of Persia Zero - bo tak ją nazwano - miała być restartem serii. Początkiem nowej, niezwykłej opowieści. Niestety krytyczne głosy fanów i podzielone zdania recenzentów sprawiły, iż zrezygnowano z jej kontynuowania. Podnosiły się głosy, iż gra ucieka od korzeni, krytykowano nieśmiertelność Księcia i banalną rozgrywkę. Twórcy - jak sami twierdzą - wsłuchali się w głosy fanów i postanowili wrócić do lubianego przez wszystkich klimatu. Dlatego też w dwunastej odsłonie przygód Księcia znów lądujemy w piaskownicy...

TŁO FABULARNE

Prince of Persia: Zapomniane Piaski dopełnia trylogię Piasków Czasu. Jej akcja toczy się pomiędzy pierwszą a drugą częścią trylogii i opowiada o mentalnym przeistoczeniu Księcia z chłopca w wojownika. Bohater po wydarzeniach z Piasków Czasu przemierzył Persję, by odwiedzić swego brata Malika. Niestety po dotarciu na miejsce okazuje się, iż królestwo brata jest w stanie wojny. Co więcej siły wroga są przytłaczające, a wojsko Malika zostało praktycznie całkowicie wybite. Zrozpaczony władca, nie widząc innego wyjścia, postanawia obudzić starożytną armię króla Salomona, by z jej pomocą odeprzeć atak najeźdźców. Niestety, jak to w takich historiach bywa, wszystko bierze w łeb. Armia mająca być wybawieniem staje się zagładą, a król Salomon w rzeczywistości okazuje się złym Dżinnem Ratashem. Cóż w takich okolicznościach ma zrobić Książe? Musi znowu zbawić świat!

ROZGRYWKA

Zapomniane Piaski kontynuują rozwiązania znane z trylogii Piasków Czasu. Twórcy zgodnie z obietnicami utrudnili grę w stosunku do poprzedniej części (co, przyznajcie, w dzisiejszych czasach jest nowością) i przystosowali ją do wymogów hardcorowych graczy. Znów musimy biegać po ścianach, omijać pułapki, walczyć i rozwiązywać zagadki przestrzenne. Innymi słowy: widziałeś poprzednie części trylogii? Widziałeś i najnowszą odsłonę gry.

Najnowszy Prince of Persia to klasyczny w budowie platformer TPP, w którym każdy poziom jest przestrzenną zagadką, a naszym zadaniem jest wymyślenie bądź dostrzeżenie sposobu na jej rozwiązanie (omijając przy okazji zastawione na nas pułapki). Trzeba mądrze korzystać z cyrkowych wręcz umiejętności Księcia, by sprawnie i bezpiecznie pokonywać kolejne poziomy. To zadanie proste jedynie z pozoru. By przejść dany obszar nie ginąc nadto, należy nie tylko wykazać się małpią zręcznością, lecz także dobrym zgraniem w czasie. Jest więc trudno! Na szczęście Książe nie jest sam. Z pomocą przychodzi mu Królowa Razia, która systematycznie dodaje bohaterowi nowe zdolności, które... jeszcze bardziej komplikują elementy akrobatyczne(!).

Władczyni wraz z postępem gry obdarowuje Księcia całym wachlarzem nowych umiejętności. Są to kolejno: cofanie czasu, możliwość zatrzymania wody, "przelecenie" w powietrzu do najbliższego wroga, a także odbudowa poszczególnych segmentów zamku. Wykorzystywanie tych sztuczek jest niezbędne podczas gry, albowiem tylko dzięki nim dostaniemy się do niedostępnych normalnie miejsc. Dla przykładu: zatrzymując wodospad tworzymy ścianę wody, na którą można wbiec. Podobnie jest z innymi umiejętnościami. By otworzyć sobie dalszą drogę, należy korzystać z odpowiednich sztuczek w odpowiednim momencie. Należy tu nadmienić, iż wszystkie zdolności mają ograniczenie czasowe, przez co nie możemy używać ich w nieskończoność. Brzmi skomplikowanie? I takie jest! Szczególnie kiedy musimy korzystać z wszystkich mocy na raz, w trakcie jednej wielkiej sekwencji akrobatycznej. Na szczęście gdy źle wymierzymy skok, przed rychłą śmiercią ratuje nas wspomniane wcześniej cofanie czasu. Pomocne prawda? Przede wszystkim konieczne! Bez tej zdolności gra stałaby się potwornie wręcz trudna! By nie było za różowo i ta umiejętność ma swoje ograniczenia (możemy wykorzystać ją tylko określoną ilość razy). W tę grę po prostu trzeba nauczyć się grać. Należy wpoić sobie sposób i tempo wykonywanych akrobacji. Po takiej nauce oglądanie tego, co wyprawia Książe sprawia ogromną frajdę!


następna strona


Zapomniane Piaski to nie tylko cyrkowe sztuczki, to także walka. Oj tak, tej w produkcji Ubisoftu jest co nie miara. Książe walczy na raz z hordami przeciwników (w jednym momencie może ich być nawet pięćdziesięciu! ). Przeciwnicy dzielą się na cztery podstawowe kategorie: piaskowe zombie, opancerzone piaskowe stwory, piaskowych rycerzy oraz piaskowych magów. Dodatkowo w późniejszych etapach gry pojawi się szarańcza i ptaki. Oponentów jest więc sporo, co więcej - na każdą grupę działa inny zestaw ciosów. Skoro o ciosach mowa, to należy wspomnieć, iż twórcy dali nam dość ograniczony, choć wystarczający ich wachlarz. Mamy do dyspozycji cios lekki, mocny, kopniak, skok i unik. Dodatkowo mamy możliwość przejęcia chwilowej władzy nad czterema żywiołami. Książe może wywołać tornado wciągające i niszczące przeciwników, otoczyć się kamienną tarczą, utworzyć na ziemi płonący ślad raniący wrogów czy cisnąć w nich lodowym strumieniem. Łącząc ciosy i moce żywiołów możemy tworzyć ich całkiem imponujące kombinacje, które nie tylko wyglądają efektowne, ale, co najważniejsze, są efektywne. Same walki nie należą do wymagających, a dla wprawnego gracza wyzwaniem okażą się jedynie bossowie, którzy oczywiście w Zapomnianych Piaskach występują.

Każdy zabity przeciwnik zostawia po sobie nie tylko kule zdrowia i energii regenerujące zapas owych u Księcia, ale również kule doświadczenia. Tych ostatnich używamy w prostym, choć przyjemnym systemie ekonomii. Za odpowiednią ilość doświadczenia możemy kupić specjalne ulepszenia dla bohatera. Mogą to być: dłuższy pasek życia, więcej energii zatrzymania wody czy też wzmocnienie zdolności bojowych Księcia. Warto więc wydawać je z głową.

W 12 części Księcia Persji nie mogło zabraknąć łamigłówek. Te owszem pojawiają się, lecz ich skomplikowanie jest w zasadzie żadne, więc wspominam o nich z czystko kronikarskiego obowiązku.

OPRAWA

Gra wygląda poprawnie. Lokacje wykonane są starannie, postacie także. Ogólny styl graficzny prezentuje poziom trylogii Piasków Czasu. Łączy zatem w sobie realizm postaci z bajkowym sznytem. Mi natomiast wizualnie bardziej podobała się poprzednia część serii... Imponująco prezentują się natomiast animacje postaci. Książe porusza się, skacze i walczy tak jak powinien. Nieźle prezentują się także przerywniki filmowe na silniku gry. Gra jest więc ładna, ale trudno się temu dziwić, w końcu napędza ją ten sam silnik, na którym działa Assassin's Creed 2. Ja jednak miałem wrażenie, iż mimo wszystko Ezio wygląda i porusza się lepiej. Dźwięk także prezentuje się poprawnie i myślę tu zarówno o dobrze dobranych głosach postaci, odgłosach rozgrywki, jak i o muzyce, która po prostu nie przeszkadza. Innymi słowy: oprawa audio-wizualna stoi na dobrym poziomie, choć nie oszałamia. Nie jest to gra szczególnie urzekająca swym pięknem lecz brzydoty zarzucić jej także nie można. Moje jedyne "ale" dotyczy twarzy głównego bohatera, która wygląda nieco jak twarz zamyślonego goryla...

WADY

Największa bolączka gry to jej historia. Jest ona niestety bardzo sztampowa i oczywista. Na próżno szukać interesującej baśni ze świetnym zakończeniem, które tak urzekło mnie w poprzedniej części. W Zapomnianych Piaskach mniej więcej po pierwszym kwadransie gry wiadomo jak cała zabawa się skończy. To oczywiście dałoby się przeboleć, fabuła w tego typu grach nie jest przecież najważniejsza. Dałoby się gdyby nie fakt, iż ta część miała przedstawić mentalną przemianę Księcia. Oczekiwałem więc jakiegoś racjonalnego fabularnego uzasadnienia owej... Jak się okazało na próżno. Kolejny zarzut to walka, a w zasadzie przeciwnicy, z jakimi toczone są pojedynki. Twórcy wyraźnie postawili na ich ilość a nie na jakość. Starcia są mało emocjonujące, łatwe i najzwyczajniej w świecie nudne. Co z tego, że przeciwników mamy pięćdziesięciu, skoro nie są oni żadnym wyzwaniem dla gracza? To po prostu bezmózgie kukły będące co najwyżej dostarczycielem punktów doświadczenia i okazją "naładowania" życia oraz energii.


poprzednia stronanastępna strona


PODSUMOWANIE

Czy warto więc bawić się w tej piaskownicy? Czy może lepiej o piasku z niej zapomnieć? To zależy od tego jak bardzo podobała Ci się trylogia Piasków Czasu. Najnowszy Książe Persji to gra dobra, która na pewno przypadnie do gustu zagorzałym fanom serii. Ja osobiście grając odniosłem wrażenie, że jest to produkt niedopieszczony. Prawdopodobnie twórcy spieszyli się by wydać tytuł równocześnie z premierą filmu, stąd nie wszystko jest takie jakie być powinno. To natomiast nie jest żadnym wytłumaczeniem. Jeśli bowiem pada decyzja o wydaniu tytułu, to mam prawo oczekiwać, iż dostanę produkt kompletny. Dlatego też ja proponuję poczekać z zakupem nowego Prince of Persia. Gra z pewnością za jakiś czas trafi do jakiejś taniej serii i w takiej postaci będzie to świetny zakup. Kupno edycji premierowej radzę przemyśleć, tym bardziej, iż druga Mafia czy Red Dead Redemption czekają...

poprzednia strona


+ + akrobacje Księcia,

+ + ciekawe moce,

+ + efektowna walka...

10 na 10 0.5
- - ...choć pozbawiona emocji,

- - historia, która nijak nie spaja ze sobą dwóch części trylogii,

- - ogólne wrażenie, nie skończonego dzieła.




Ogólnie:     75%

Zalety Wady
+ akrobacje Księcia,
+ ciekawe moce,
+ efektowna walka...
- ...choć pozbawiona emocji,
- historia, która nijak nie spaja ze sobą dwóch części trylogii,
- ogólne wrażenie, nie skończonego dzieła.
Dotyczy wersji:
PC

Autor:

Red


 

||
Video 1285
||

Wii Gameplay Trailer

||
Video 1271
||

Zapomniane Piaski

||
Video 1266
||

Spike VGA 09: Exclusive Debut Trailer




Pora na Wasze komentarze:


||
ManiaQ2010-08-20 o godzinie 14:32:08, ManiaQ napisał(a):
^^ Popieram. Osobiście wolę Księcia z 2008r. Odpręża, uspokaja, raczy nas świetną, cukierkową grafiką. Cudo! A to, to, to szajs jest xd.
||

||
Gość wertyl2010-08-19 o godzinie 23:07:32, Gość wertyl napisał(a):
swietna recenzja, a z ocena zgadzam sie w 100%.
||

||

Witaj niezarejestrowany, możesz dodać swój komentarz, jednak ten będzie widoczny po akceptacji przez moderatora. Zaloguj się aby dodać komentarz bez czekania:



Nick:

||


Tylko zarejestrowani użytkownicy mają odblokowane wszystkie funkcje serwisu (w zależności od poziomu).

Zachęcamy do rejestracji, zalogowania lub przypominacza hasła. Osoby zalogowane są premiowane m.in. brakiem wyświetlania reklam w serwisie i gwarantujemy brak spamu na poczcie. Zarejestrowani maja dostep do serwisu w wyzszej jakosci.




Nintendo GamersGate IQ Publishing Cenega City-Interactive Techland
Nasz serwis wciąż ewoluuje, cały czas szukamy miejsca w internecie, które nie wypełniają inne serwisy. Na początek próbujemy otworzyć się i zjednoczyć z naszym serwisem inne strony tematyczne. Jeżeli jesteś w redakcji dobrego ale niezbyt popularnego serwisu - skorzystaj z naszego darmowego programu promocji takich serwisów! Szczegóły dostaniesz po rejestracji i wysłaniu wniosku o Współpracę za pomocą tego formularza