frame
zarejestruj
Miodny.PL Logo























Nie masz uprawnień redakcyjnych!
artykul
Data: 2008-03-05, autor: Bloo, dotyczy: Wszystkie

Dziki Dzik, suty sut 2: "Draka na temat robaka"

PREWJUSLI ON DZIKI DZIK, SUTY SUT:

Młody Eugeniusz kupuje w sklepie grę, która odmienia jego życie. Zaczyna wierzyć w nową teorie na temat świata, oraz biotechniki. Zaprzyjaźnia się z szczoteczką do zębów, która wtajemnicza go w historię gier planetarnych. Teraz może wydarzyć się wszystko!


Dziki Dzik, suty sut 2: "Draka na temat robaka"


- Seej łaaat? - To niemożliwe! - Krzyknął Eugeniusz nie wierząc własnym uszom.
- Posłuchaj, mamy robotę do załatwienia. Mam znajomego z pracy...
- Jakiej pracy? - Przerywa bohater.
- Czyszczę zlewy i kible w firmie developerskiej na piętrze 3a w dziale dla Beta Testerów pod rezerwowych... Wracając do sprawy, no i ten znajomy z roboty, zwie się Robak. Gość ma problemy. Złapali go jacyś ludzie z Nuoti dok.
- Że czego?? - Spytał się Eugenio, wyraźnie zdziwiony.
- Nouti dok, dog, sam nie wiem.
- Wiesz, że to co mi mówisz, nie ma sensu?
Wtenczas do baru wszedł, gość w kapeluszu, ogromny gość w ogromnym kapeluszu. Miał na sobie kowbojskie ubranie, a na ustach fajkę która bynajmniej już się kończyła. Przysiadł się obok szczoteczki i naszego zwichrowanego bohatera.

szczoteczka


- Poproszę jakieś piwa.
- Dowód - Poprosiła szczoteczka we wcieleniu barmana.
- Słucham?
- Dowód proszę.
Kowboj przybliżył się do twarzy barmana.
- Mam wstać z roweru? - Spytał nieznajomy, rerytorycznie [WTF^^ - kor.] czy jak to się mówi.
- Nie widzę tu roweru. - Odpowiedział inteligentnym głosem barman.
- Hmm... Coś w tym jest! Czemu tak się mówi, skoro 90 procent ludzi wypowiadając zdanie "mam wstać z roweru?" nie siedzą na owym rowerze?
- Eee... nie wiem.
- Tu jest ukryty sens. To zdanie ma głębię. Muszę się nad tym zastanowić. Ale dzięki! Oświeciłeś mą duszę i teraz mam nowy cel w życiu! Spełnię twoje jedno życzenie!
- Naprawdę? Byłoby wspaniale! - Co za szczęście! - Musimy odbić naszego kumpla, Robaka! Tylko jeszcze powiedz, jak masz na imię?
- Atoidi aka libed! Wy?
- Ja jestem szczoteczka, a ten chłopiec to Eugeniusz. Idziemy!

\\
Reklama!
Oto proszek Walisz. Spytamy się jednego z przechodniów co sądzi o zwykłych wybielaczach.
- Co pani sądzi o zwykłych wybielaczach?
- A idź pan w pizdu! Ja się na ten temat nie wypowiem, bo jestem bez adwokata i mam swój honor, czy jakoś tak!
Koniec reklamy
//

Atoidi aka libed wraz ze szczoteczką, oraz Eugeniem poszli po ulicy w stronę robaka.
- Gdzie my idziemy? - Spytał się pirat.
- Pojęcia nie mam, chyba do Naughty dog - Odpowiedział Eugeniusz.
- Głupole!
Nagle na drodze stanęła im kobieta, która zwana jest jako Gra. Uwielbiają ją faceci. Ma wysokie wymagania, wypasioną kartę graficzną, a te sterowniki!
- Stać, złe rzezimieszki! - Krzyknęła Gra.
- Łodafak, panienko, my musimy iść do...
- ...Naughty Dog? - Dokończyła tajemnicza postać.
- Dokładnie. Skąd wiedziałaś?
- Mam wirusa, który podkrada wam myśli.
- Doskonale! Będziesz nam przydatna! Idziemy do Naughty Dog, na wielką wojnę! Mamy przewagę! - Powiedziała podekscytowana szczoteczka.
Zaczęli razem po raz kolejny iść w grupie. Wtenczas szczoteczka zadzwoniła komórką do kogoś:
- Karaś? To ja, szczota. Chodź na ulicę wócńaladreipo. (...) Od tyłu! (...) Tak? (...) Rozumiem, więc czekam. Narka, Bu$$iam, posstruuff tam wszystkich, aj loVVfffcCiIiAamm 4eVVEeeR! Nom, pa.
- Dołączy do nas Karaś - Powiedziała do wszystkich szczoteczka.
- Kto to? - Spytał Eugeniusz.
- Puszka po sardynkach z II WŚ. A co?
- Emm... nic...
- Masz coś do mnie? To ja chcę ci pokazać że świat to gra, a ty mi się tak odwdzięczasz? No powiedz coś, Bogdan!
- Eee...?
Nagle!
- To ja, Karaś! Zaczekajcie! Podobno idziemy na jakąś wojnę?
- No ponoć... - Powiedział Eugeniusz.

szczoteczka


Jako, że Szczoteczka lubi zaskakiwać, nagle krzyknęła do ludu:
- Ludzie! Chodźcie za mną, niebawem wielkie wydarzenie!!! - Ludzie zaczęli szaleć z podniecenia, biznesmeni wyrzucili swoje teczki i pobiegli za bohaterami, matki opuściły dzieci, a te które umiały już chodzić pobiegły za tłumem. Skończono emisję wszystkich seriali, bo po co je pokazywać, skoro nikogo nie ma przy telewizorze?! Szaleństwo! Krejzi fest! Tysiące ludzi podążają za szczoteczką. Wszyscy tłumnie krzyczą:
- Idziemy! Jazdaaaa!!!
Zaczęto wywieszać flagi, hasła na tablicach. Tabuny ludzi, policja wypuściła więźniów i pobiegła razem ze szczoteczką! Strażacy olali obecne pożary i są z nami! Lekarze pożegnali ludzi z problemami z drogami moczowymi i dołączyli do buntowniczego tłumu!!! Zwierzęta zauważyli wielką fetę i również się dołączyli! Monika Broda, Mamroczkowie oraz Jerzy Enkel również są z nami! Nikogo już nie było w domach. Zaczęto na szybcika wymyślać hymny, pieśni popierające tą inicjatywę. Młodzież zaczęła skakać z radości, staruszkowie porzucili swoje laski, okulary i poczuli się, jak dwudziestolatkowie i są tutaj też! Całe miasto zatłoczone! Co się dzieje?!?!
Nagle szczoteczka zatrzymała krok, a kilkukilometrowy tłum to samo uczynił. Szczoteczka, wolno oraz dumnie odwracając się do swojego teamu, po chwili usiadła na ławce zapalając faję. Nastała dłuuuga i lekka cisza. Szczoteczka wolniutko wdychała dym, a po chwili wydychała go nosem. Po trzech minutach ciszy z papierosa nastał kiep, który został wyrzucony i zgnieciony butem szczoteczki. A ona sama, zaczęła spoglądać na piękne palmowe drzewka nieopodal... Tłum nadal był niewzruszony, cicho siedząc.
Nagle, szczoteczka luźnie stając z krzesła, podrapała się po głowie i spytała:
- Co my tu w ogóle robimy? Po co za mną łazicie?
- N... no właśnie? Czemu my za nim idziemy? - Spytał się również tłum.
- Nooo, to ja idę na piwo - Rzuciła Szczoteczka na pożegnanie.
- No to narka - Odpowiedział tłum.

I tak się skończyła draka na temat robaka!

Cdn.
Autor:

Bloo


 




Pora na Wasze komentarze:


||

Witaj niezarejestrowany, możesz dodać swój komentarz, jednak ten będzie widoczny po akceptacji przez moderatora. Zaloguj się aby dodać komentarz bez czekania:



Nick:

||


Tylko zarejestrowani użytkownicy mają odblokowane wszystkie funkcje serwisu (w zależności od poziomu).

Zachęcamy do rejestracji, zalogowania lub przypominacza hasła. Osoby zalogowane są premiowane m.in. brakiem wyświetlania reklam w serwisie i gwarantujemy brak spamu na poczcie.

Uwaga: Mimo, ze nie jestes zarejestrowany to mamy system potrafiacy zlokalizowac autora kazdego komentarza. Zanim cos napiszesz zastanów sie DWA RAZY! Komentarze niezarejestrowanych publikowane sa po zatwierdzeniu przez moderatora.




Współpracujemy z:


Get Adobe Flash player
GamersGate IQ Publishing Nintendo City-Interactive Techland Cenega PlaySpot
Nasz serwis wciąż ewoluuje, cały czas szukamy miejsca w internecie, które nie wypełniają inne serwisy. Na początek próbujemy otworzyć się i zjednoczyć z naszym serwisem inne strony tematyczne. Jeżeli jesteś w redakcji dobrego ale niezbyt popularnego serwisu - skorzystaj z naszego darmowego programu promocji takich serwisów! Szczegóły dostaniesz po rejestracji i wysłaniu wniosku o Współpracę za pomocą tego formularza