frame
zarejestruj
Miodny.PL Logo























Nie masz uprawnień redakcyjnych!

Dlaczego nasze serwisy wykorzystuja pliki cookies?
Uzywamy w celach statystycznych, reklamowych oraz autoryzacyjnych. Zawsze mozesz zastrzec cookies w swojej przegladarce. Jesli nie to pamietaj, ze m.in. nasza strona korzysta z tej technologii...


artykul
Data: 2007-07-31, autor: Bloo, dotyczy: WII

[retro] Tetris


Hmm... No cóż. Stwierdziłem że warto sobie przypomnieć grę
||
Tetris
||
przez którą straciłem dziesiątki godzin. Grę która stała się przebojem w salonach, na konsolach czy komórkach i innych wszystkich systemach. Grę która nie zabijała grafiką, choć miała fajne - typowo rosyjskie - melodyjki które do dziś wpadają mi do ucha. Gameplay którego nikt nie przebije. Nikt i nigdy. Mnóstwo kopii, konwersji... Wiecie o jaki szpil mi chodzi. I to nie nawet nie z opisu, ale tytułu tekstu który widnieje na górze. Recenzja obejmuje wersje na GB, ale nie bójta się - wspomnę o reszcie.

Dam krótką na początku notkę o historii. Trzeba od razu wspomnieć, że wydanie tej gry to nie była bułka z masłem, tym bardziej że stworzył ją obywatel ZSRR, który nie mógł dostać zabezpieczenia przed wykorzystaniem mimo jego woli. Pażytnow stworzył ją będąc zainspirowany grą Pentomino. Sam program tworzył na Electronic 60. Olać to - Ważne jest co się działo dalej. Gra została stworzona a pewien radziecki programista, co się zwie Wadim Gierasimow w wieku 16 lat tworzy swoją wersję Tetrisa dla komputera IBM PC. Rok później, bo w 1986 gra dostaje się na Węgry, w której tworzą się wersje na m.in Commodore 64 i Apple II. Gra tak naprawdę, mimo że już znana w pewnych kręgach nadal nie miała praw. W tym celu, Pażytnow spotyka się z Robertem Stein aby porozmawiać z nim na ten temat. Pierworodny autor Tetrisa jednak nie zgadza się i do niczego nie dochodzi - Nie interesują go gry komputerowe. Pażytnow stał się ofensywny i stwierdził że musi przejąć prawa od programistów węgierskich. Sprawy zaczynają się również komplikować jeśli chodzi o ZSRR - Związek dowiedział się że owy produkt jest jest bezprawnie sprzedawany przez Andromedę (w którym pracował Stein). Wszystko zaczyna się jednak układać, przynajmniej przez chwilę. Kontrakt któy został podpisany pozwala na sprzedaż, ale nie w wersji arcade i na handeldy. Mirrosoft jednak wraz z Bullet-Proof Software i Atari Games zaczynają po tym rozpowszechniać wersję arcade! Co prawda dotyczy to terenu Japonii, ale i tak to doprowadza do konfliktów. Prawa dostaje w tym czasie również Nintendo a Atari bezczelnie zaczyna tworzyć produkt, opartą na mechanice Tetrisa. Nieźle. I tak, kolejne firmy walczą o prawa do gry w Tetris ale wiecie co jest najśmieszniejesze w tej całej historyjce? To, że najmniej zarobił na tym sam autor gry, Pażytnow.

Trochę się jednak rozpisałem o historii tej zwichrowanej gry. Jednak zostawię sobie na później akapit o mechanice Tetrisa, a ten poświęce o grafice. Więc, grafika jest kolorowa... (ciągle mówię o wersji GBC). Każdy klocek ma inny kolorek a i same menu jest przejrzyste jak niebo. Jak na dziesiejsze czasy, oprawa wizualna jest okropna, a w tamtych czasach nie wywołał szoku - Ale jak to może zrobić kupa klocków? Sam nie wiem i raczej nie będę się nad tym zastanawiał, bo wyląduje w kaftanie... Podsumowując ten akapit, stwierdzam że grafika w TAKIEJ grze nie przeszkadza ale i nie kłuje detalami. Dobra, idziemy dalej...

Muzyka. Szczerze, muszę pochwalić kilka melodyjek z wytwórni rosyjskiej. Serio - Jest genialna. Słucha się ją z przyjemnością, do dziś! Kurczę, gdy to napisałem to stwierdziłem że ściągne sobie te kilka muzyczek. Fajnie, że w menu gry można ustawić jaka teraz "Grajka" ma lecieć podczas szpilania.

Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego grę nazwano Tetris? Dlatego, że klocek w tej grze to Tetramino. Sama plansza to Tetrion, który ma wymiary 20 wierszy na 10 kolumn. Fascynujące! Nie? Trudno. Właczamy więc ten produkt, bierzemy Players 1 (jest do wyboru również drugi tryb) i wybieramy poziom trudności. No i pokazuje się nam Tetrion. Po chwili z górnego kraweżnika, powoli spada w dół Tetramino. Rodzajów klocków jest siedem. Każdy ma inny wygląd - Same mają nawet nazwę: I, T, O, L, J, S, Z. Trzeba wspomnieć, że pary L i J oraz S i Z to lustrzane odbicia, ale poprzez sam obrót jednego nie można stworzyć drugiego. Ok, nagle z góry zaczyna spadać klocek, powiedzmy T. Powolutku leci i leeeeci i nagle pada w tym prostokącie. Pada na dół i stoi. Po sekundzie z góry nadchodzi kolejny klocek - Ten sam lub inny, to już zależy od losu. I leci. I znów spada, na tego poprzedniego. Sytuacje się ciagle powtarzają aż w końcu ta kolumna bloków dotyka góry. Pokazuje się nam wynik oraz pytanie czy grę rozpocząć ponownie. No i napis GAME OVER. Tak, wtedy przegrasz. Gra jest jednak bardziej rozbudowana! Dobra, wciskamy Restart, bierzemy najniższy poziom trudności, no i jedziemy. Leci klocek... Niech będzie J. Ku, waszemu prawdopodobnemu zdziwieniu, gdy naciśniemy strzałką na padzie/klawiaturze powiedzmy w prawo to klocek przesuwa się w wybraną stronę! ODLOT! Możemy więc kierować klockiem w lewo lub prawo, albo na dół jeśli życzysz sobie aby Tetramino spadał szybciej podczas twojego przyciśnięcia klawiszu DÓŁ. Oczywiscie lotu bloku nie zatrzymujemy. Więc mamy określony czas aż w końcu dotknie dna. Tu dochodzi kolejny, nieprawdopodobny i nowatorski sposób z tym co można zrobić z klockiem. Możemy zmieniać rotację naszego kloca! Naciskając przycisk, (w przypadku GB) "A" ten klocek się obraca. Po prostu. Oczywiście Tetramino o nazwie Kwadrat, nie może się obrócić, to tak dla przypomnienia. Dobra więc. Mamy za sobą sprawę poruszania klockiem. Ale po co ono jest? Ok, klocek pada na dół i zostaje nie urochomiony. Leci następny, a naszym zadaniem jest umieszczenie tych klocków tak, aby wypełniały jak najwięcej linii (wielki szok widowni). Jedna linia nie może mieć ani jednej luki a gdy cała będzie zapełniona - usuwa się z Tetrionu a pozostałe klocki opadają w kierunku dnia, dając więcej przestrzeni. I tak właśnie nabijamy sobie score. Im więcej usuwamy linii, tym wyższy wynik. A im dalej gramy, tym coraz szybciej klocki spadają, co utrudnia orientację i dobrze ustawienie klocków w naszym chcianym położeniu.


następna strona


Gra jest prosta jak linijka, zasady załapała w minutę nawet moja babcia której to był chyba pierwszy kontakt z jakąkolwiek grą. A to o czymś znaczy. Znaczy to o potędze tej prostej gry. Zabawa jest prostacka do bólu, a jednak potrafi wywrzeć wrażenie gry skomplikowanej i trudnej. Taki jej urok. Gry które są sławne, muszę oczywiście zostać skopiowane do swych gorszych, następnych, śmiesznych implementacji i wariacji na temat tej gry. Przybliżę wam kilka najciekawszych takich "cudów". Pierwszym, ciekawym jest Blocks 3D w którym - jak sama nazwa wskazuje - gra jest w trójwymiarze. Jest również o wiele ciekawsza grafika a silnik użyty do tej produkcji nazywa się Crystal Space 3D Engine. Można w nią zagrać na necie, tak jak pozostałe. Tetris Queen natomiast, jak w tytule, pokazuje jak autorzy tego dzieła, kochają brytyjską kapelę Queen. Gra pod tytułem Stacker Blocks 3D jest w takim pseudo trójwymiarze a wokół Tetrionu są wszystkie porozkładane klocki dostępne w tej oldskulowej grze a obok pojedyńczego liczba która pokazuje ile dany kloc pojawił się na Tetraminie. Trochę to bez użyteczny bajer, gdyż na co komu takie informacje? Trochę czasu pobawiłem się sharewere'em pod nazwą Quadra. A to dlatego że możliwe jest granie... po sieci! Niby toporne, ubogie i prawie rzadko kogoś znaleźć ale ważne że jest. No dodatek, jeśli umiesz doskonale język angielski to możesz się zgłosić z pomocą do tworzenia kolejnych tworów growych. Następny tytuł, to Crack Attack ale ciężko to nazwać tetrisem. Są sobie na planszy bloki a ty je musisz przestawić tak aby obok stykały się takie same kolory - wtedy znikają a score zaczyna powiększać liczbę. Fajne. Na koniec przedstawiam wam Root Tetris, który bazuje na silniku 3D a zasadami niczym w ogóle się nie różni. Zwykły klon i tyle.


poprzednia stronanastępna strona


Przyznam że w dzieciństwie bardzo lubiałem tą grę i od dzisiaj mi tak zostało. Pamiętam, jak w świetlicy szkolnej biliśmy rekordy Score na Pegasusie... Zabawy było co nie miara. W tym akapicie zastanówmy się nad fenomenem Tetrisa. Żeby uwiarygodnić swe badania które przeprowadziłem, spytałem 5 osób dlaczego lubią Tetris. Czterech z nich stwierdziło że lubią Tetris ponieważ daje masę radości. Spytałem więc, jak tyle radości może dawać taka prosta gra? Skąd taki fenomen? Ludzie zaczęli głupieć. Spytałem jeszcze jedną dziewczynę, która stwierdziła że Tetris jest tak uwielbiany przez swą prostotę. Gdyby zabawa była skomplikowana i trudna do opanowania to mało kto by w to chciał szpilać. A tak? Zasady łapie się od razu (np. dla babci). Tak jak mini gierki na Wii - I dlatego lubią takie dzieła ludzie którzy nie znają słowa Hardcore. Tacy którzy nie mają konsoli, ale tak se pykną jedną partyjkę u kolegi na GB czy na emulatorze.
I to jest piękne.

Żal mi trochę Pażytnowa. To on stworzył i wymyślił cały ten Tetris, to on jest ojcem tego tworu a zarobił na nim nic. Jeśli was to ciekawi, to gdyby ten Rusek zdobył prawa autorskie do swojego Tetrisa, dziś byłby najbogatszym człowiekiem świata! Fascynujące, prawda? Aż trudno uwierzyć... Została mu tylko sława - Jest zapraszany na targi, wywiady i jest ogłoszany jako geniusz. A jednak, ubiera się jak każdy, idzie po ulicy i mało kto go skojarzy z twarzy. Może to się wydawać świeszne, ale ów produkt Pażytnowa był również używany w wielu eksperymentach naukowych, takich jak... badanie snu. Sam Tetris na początku, działał w trybie tekstowym, wykorzystując wyłącznie znaki ASCII.

Ah, wzruszyłem się. Przyznam że, ten kto ma jakąś styczność z konsolami/grami i nie zna Tetrisa, powinien schować się w dziupli ze wstydu. Gra kultowa, gra mistrzowska, gra strasznie uproszczona. Autor tego kultu, chyba nie wiedział wtedy jaki szum zrobi to "coś". Pac-Many, Asterodiy czy inne Mariany mogą się schować. Tetris jest najlepszy! Najmiodniejszy! Naj bardziej wciągający! Naj WSPANIALSZY! Naj, naj, naj! Jeśli jednak jesteś tym który powinien schować się w dziupli a jednak tego nie zrobił, to idź ukradkiem do jakiegoś automatu i graj - Dzięki temu tekstowi już przecież zasady znasz. A ci którzy są obeznani w temacie, chwytajcie za GameBoy'e, podgłoście głośniczki aby pięknie wydawały melodyjki i zagrywajcie się w ten cudowny i świetny szpil. Nie przesadzam. Wciągna jak bagno. Napewno wiele bym stracił gdyby twórca Tetrisa w czasie gdy wymyślił koncept gry, np. uderzył się o krawężnik stołu w męski czuły punkt i upadnął. Bylaby tragedia! Tzn, nikt by o tym nie wspominał, bo po co? Czas na podsumowanie, najlepiej jednym zdaniem: Tetris mimo nie ciekawej grafiki, to jednak miał złoty środek na Gameplay najwyższych lotów.

Aleksiej, Dziękuję!

  • Baza klonów Tetrisa na PC

    poprzednia strona

  • Autor:

    Bloo


     

    ||
    Video 1191
    ||

    36 Skaters Make Downhill Neon Video Game w/ Freebords

    ||
    Video 1069
    ||

    Hardcore Tetris Orgy - Uncensored!


    Uwaga, tylko dla dorosłych maniaków tetrisa!...



    Pora na Wasze komentarze:


    ||

    Witaj niezarejestrowany, możesz dodać swój komentarz, jednak ten będzie widoczny po akceptacji przez moderatora. Zaloguj się aby dodać komentarz bez czekania:



    Nick:

    ||


    Tylko zarejestrowani użytkownicy mają odblokowane wszystkie funkcje serwisu (w zależności od poziomu).

    Zachęcamy do rejestracji, zalogowania lub przypominacza hasła. Osoby zalogowane są premiowane m.in. brakiem wyświetlania reklam w serwisie i gwarantujemy brak spamu na poczcie. Zarejestrowani maja dostep do serwisu w wyzszej jakosci.




    Nintendo GamersGate IQ Publishing Cenega City-Interactive Techland
    Nasz serwis wciąż ewoluuje, cały czas szukamy miejsca w internecie, które nie wypełniają inne serwisy. Na początek próbujemy otworzyć się i zjednoczyć z naszym serwisem inne strony tematyczne. Jeżeli jesteś w redakcji dobrego ale niezbyt popularnego serwisu - skorzystaj z naszego darmowego programu promocji takich serwisów! Szczegóły dostaniesz po rejestracji i wysłaniu wniosku o Współpracę za pomocą tego formularza