frame
zarejestruj
Miodny.PL Logo























Nie masz uprawnień redakcyjnych!

Dlaczego nasze serwisy wykorzystuja pliki cookies?
Uzywamy w celach statystycznych, reklamowych oraz autoryzacyjnych. Zawsze mozesz zastrzec cookies w swojej przegladarce. Jesli nie to pamietaj, ze m.in. nasza strona korzysta z tej technologii...


artykul
Data: 2007-07-27, autor: Mantis, dotyczy: WII

Wii i co dalej?

||
sukces i przyszlosc Wii
||
  Wii i co dalej? Prawdę powiedziawszy chyba nikt nie zna dokładnej odpowiedzi na to pytanie. Faktem jednak jest, że alternatywnych możliwości rozwoju sytuacji, jest całe mnóstwo! Nintendo wraz z wprowadzeniem rewolucyjnych systemów, w postaci NDS i Wii odniosło niewątpliwie ogromny sukces. Obie konsole sprzedają się w niewiarygodnym nakładzie. Sytuacja na rynku odmieniła się niczym za dotknięciem magicznej różdżki, a samo Nintendo może sobie pogratulować wygranej batalii na rynku konsolek przenośnych, gdzie de facto zawsze byli najlepsi. Wcześniej nie naciskała ich konkurencja tak, jak tym razem Sony to robi, więc wygraną należy odnotować. Za to bitwa o klienta w segmencie konsol stacjonarnych nadal trwa. I tu można wysnuć przedwczesne wnioski, bo oto Wii brnie do przodu niczym burza nie zważając na konkurencję. Króluje w listach sprzedaży konsol, jak i samych gier.

  Jak już wspominałem rynek jest nieobliczalny i niczego nie można być pewnym, ale tym razem postąpię inaczej i pokuszę się o stwierdzenie, że Wii wygra z konkurencją. No i tu pojawia się pytanie które postawiłem już na samym początku "Wii i co dalej?". Według niektórych graczy jeśli to Wii wygra, zaraz po tym nastąpi apokalipsa, a wraz z nią koniec gier. To oczywiście jedna z alternatywnych możliwości w którą jednak bardzo wątpię, ale dla rozluźnienia atmosfery postanowiłem ją przedstawić. No i właśnie w tym felietonie zajmę się tematem przyszłości rynku konsolowego. Oglądając liczne fora spostrzegłem, że ta kwestia nurtuje Was najbardziej. No to do dzieła!

  Według mojej skromnej osoby po triumfie Wii oba konkurencyjne koncerny obiorą podobną drogę do tej którą podąża obecnie Nintendo. Nie jest to trudne do odgadnięcia. A czemu tak uważam? Powody do obrania takiej a nie innej teorii(spiskowej?) daje mi samo Sony. Wielkie i tęgie głowy przedstawicieli owej firmy, niemal na siłę wcisnęli czujniki ruchu do swojego pada w PS3, zapierając się przy tym błahymi powodami przy argumentacji swojej decyzji. Prawda jest taka, że i oni spostrzegli w tym przyszłość, ale w końcu nie można było zerżnąć całego patentu, a że na własny nie umieli wpaść, to i wypuścili urządzenie które w założeniach ma spełniać te same funkcje co Wii-mote, ale jednak sama technika wykonania i możliwości tego cacka są o lata świetlne za gadżetem Nintendo. Co jednak nie zmienia faktu, że rynek to kupi, bo rynek to ciemna masa. Wybaczcie to stwierdzenie, ale większość potencjalnych nabywców nowego dziecka Sony stanowią ludzie żywiący się tylko i wyłącznie reklamami. A chyba nie musze Wam tłumaczyć co to oznacza! Reklama nigdy nie będzie wiarygodna, bo reklama ma sprawić, że towar zniknie szybko z półek. No i gdy pospolity, nie znający się na grach człowiek zobaczy reklamę Wii w telewizji, w ten czas i on się zachwyci możliwościami konsoli Nintendo. Pod nosem za pewne wybełkota "musze to kupić", no ale zaraz po spocie z Wii, rusza spot z PS3. No i co on tam widzi? Grafika kilkadziesiąt razy lepsza! No i oczywiście patent z wychylaniem pada! W tej chwili co taki szary człowiek sobie może pomyśleć? "To ma lepszą grafikę, a też można pomachać padem przed TV. Biorę to!". No i właśnie w taki oto sposób działa marketing, w którym mało ważny jest fakt, że czujniki ruchu w PS3, a w Wii to całkiem inna generacji, no ale on o tym w końcu nie będzie wiedział, bo niby skąd? Dobra, ale zajmijmy się przyszłością bo jak na razie ugrzęzłem w teraźniejszości i jakoś nie mogę jej opuścić.

  W tym miejscu rozwińmy kwestię poruszoną na samym początku poprzedniego akapitu, a chodzi mi tu mianowicie o wpływ Wii na działania konkurencji, jak i samego Nintendo. Następstwa będą oczywiste. Microsoft i Sony również zaczną kombinować nad nowymi rozwiązaniami , które jakże potrafią odświeżyć skostniałą sytuację na rynku, ale i wątpię jak to część osób zakłada, że i oni wypuszczą na rynek sprzęt zacofany technicznie. Prawdę powiedziawszy wątpię aby samo Nintendo tak zrobiło. Wii miało być pstryczkiem w nos, czymś co uświadomi, że wyścig w którym z generacji na generację zmianie ulegają jedynie bebechy nowej konsoli, prowadzi do nikąd. A czy gdyby firma hydraulika w takiej sytuacji wypuściła system o mocy x360 i ps3, czy sama sobie by wtedy nie zaprzeczyła? Niewątpliwie grafika jest ważna i sądzę, że następny system Nintendo już nie będzie odstawał od reszty. Ale teraz sami zobaczcie ile Big N poświeciło jedynie dla idei!! Przecież mogło im to zagranie odbić się wielką czkawką. Ryzykowali swoje być albo nie być na rynku, ale jak już sami widzimy, ich decyzja była trafna i wszystko skończyło się bez zbędnych ofiar.

  Rynek konsolowy jest podatny na nowe rozwiązania, powiem nawet więcej, te nowe patenty są wręcz konieczne do rozwoju rynku! Ale teraz zajmijmy się inną kwestią. Zostawmy więc za sobą temat przyszłość konsol, a zajmijmy się tematem samych gier.
I oto w tym miejscu wypisze kolejny fajny rodzynek jaki wyłapałem w necie - jeśli Wii zostanie najlepiej sprzedającą się konsolą tej generacji, możemy wraz z tym, spodziewać się katastrofalnych skutków. Deweloperzy uświadomią sobie, że gry proste, składające się z licznych mini-gierek sprzedają się najlepiej. To z kolei przełoży się na ich strategie. W końcu po co marnować miliony zielonych na wielkie produkcje? Kiedy można robić gry tanim kosztem, a zarabia się na tym krocie. Teoria ta choć podpierana mądrą argumentacją, w końcu pieniądz robi swoje, to jednak uważam, że jest mało realna. Wielkie produkcje w końcu już teraz powstają na Wii i będą powstawać.

  Więc skoro gry na Wii nie mają destruktywnego wpływu na rynek, co już ustaliłem w poprzednim akapicie, to mimo wszystko, jednak jakoś na niego oddziałują. W końcu wymuszają od dewelopera inwencji twórczej i pobudzenia do działania szarych komórek. Sterowanie w nowych grach na Wii musi być oryginalne, bo inaczej tytuł zostanie zjechany przez prasę. Właśnie spostrzegłem, że oczekiwania mediów co do gier na Wii są bardzo wygórowane. Głównie jest to konsekwencją tego, że Big N obiecywało rewolucję i jeśli jakaś gra nie jest na tyle odkrywcza i odmienna, aby uznać ją za rewolucyjna, to od razu z miejsca dostaje minus za brak innowacji. Pozycje na Wii, powinny więc braki w wykonaniu nadrabiać ciekawymi pomysłami z wykorzystaniem kontrolera. W chwili obecnej na twórcach spoczywa dosyć spore brzemię, ale to działa jedynie z korzyścią dla nas, graczy. Nam jedynie pozostaje zacierać łapki i czekać na wiele ambitnych produkcji pokroju Metroid Prime 3, czy No More Heroes.

  Wii i co dalej? To już trzeci raz jak zadaje sobie to pytanie, jednak tym razem postaram się objaśnić o co mi w tym wszystkim chodzi? Normalną sprawą jest, że era Wii kiedyś się skończy, a Nintendo będzie musiało wprowadzić nowy system. I tu właśnie pojawia się to pytanie "Wii i co dalej?". Tego nie jestem w stanie powiedzieć, bo za pewne nawet Big N tego nie wie, no ale sami ustawili sobie poprzeczkę na dość wysokim poziomie. Czy następca Wii będzie w istocie opierał się na tej samej technologii, z tym wyjątkiem, że zostanie ona unowocześniona? To zdecydowanie było by pójściem na łatwiznę. Może tym razem sterowanie będzie czułe na dotyk, albo niczym w filmach rodem z lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia, będziemy wkładać kaski na głowę, dzięki którym przeniesiemy się do wirtualnego środowisko. Nie ukrywam, ale brzmi to dosyć śmiesznie. Przyszłość jest nieodgadniona, ale chyba nie tylko mnie interesuje na co tym razem wpadną bystrzyki z kraju kwitnącej wiśni.

  Temat jest nadal otwarty i zachęcam do wyrażania swojej opinii na forum. W tak krótkim tekście nie sposób jest zmieścić wszystkich informacji i udzielić odpowiedzi na wiele nurtujących Was pytań. Sam felieton radzę traktować jako wstęp do tematu, a nie jego rzetelne rozwinięcie. Ja jedynie przedstawiłem Wam swoje zdanie z którym oczywiście nie musicie się zgadzać.
Autor:

Mantis


 




Pora na Wasze komentarze:


||

Witaj niezarejestrowany, możesz dodać swój komentarz, jednak ten będzie widoczny po akceptacji przez moderatora. Zaloguj się aby dodać komentarz bez czekania:



Nick:

||


Tylko zarejestrowani użytkownicy mają odblokowane wszystkie funkcje serwisu (w zależności od poziomu).

Zachęcamy do rejestracji, zalogowania lub przypominacza hasła. Osoby zalogowane są premiowane m.in. brakiem wyświetlania reklam w serwisie i gwarantujemy brak spamu na poczcie. Zarejestrowani maja dostep do serwisu w wyzszej jakosci.




Nintendo GamersGate IQ Publishing Cenega City-Interactive Techland
Nasz serwis wciąż ewoluuje, cały czas szukamy miejsca w internecie, które nie wypełniają inne serwisy. Na początek próbujemy otworzyć się i zjednoczyć z naszym serwisem inne strony tematyczne. Jeżeli jesteś w redakcji dobrego ale niezbyt popularnego serwisu - skorzystaj z naszego darmowego programu promocji takich serwisów! Szczegóły dostaniesz po rejestracji i wysłaniu wniosku o Współpracę za pomocą tego formularza