frame
zarejestruj
Miodny.PL Logo























Nie masz uprawnień redakcyjnych!

Dlaczego nasze serwisy wykorzystuja pliki cookies?
Uzywamy w celach statystycznych, reklamowych oraz autoryzacyjnych. Zawsze mozesz zastrzec cookies w swojej przegladarce. Jesli nie to pamietaj, ze m.in. nasza strona korzysta z tej technologii...


artykul
Data: 2007-05-03, autor: Mantis, dotyczy: Wszystkie

[retro] Big Nose

||
Big Nose
||
Witaj w świecie krwawych mordów gdzie każdy jest ofiarą, ale i myśliwym, a ciała zabitych walają się po całym terenie nie dającej ogarnąć się wzrokiem ogromnej dziczy. Krew pryska na prawo i lewo, a odgłos łamanych kości to już rutyna i całkiem normalna rzecz. I tu pojawia się pierwsze pytanie do ciebie drogi graczu! Czy chcesz przeżyć ten horror i postawić wyzwanie samej śmierci? Ech przesadziłem, bo to chyba nie ta historia, a Wielki Nos wcale nie dorastał w tak brutalnym środowisku, Ale nie można opowiedzieć, że miał łatwo, wręcz przeciwnie, bo co powiecie na to, że ten bidula aby upolować jednego nędznego kurczaczka musiał przemierzyć pięć ogromnych wysp, a i nawet po tym wyczynie sztuka umieszczenia zwierzyny na patelnię wcale mu się nie udała. Albo chłopak miał pecha? Albo faktycznie łamaga z niego, a nie myśliwy. I oto tak przedstawiłem wam już na samym wstępie cienki zarys fabuły i nie ma co ukrywać Oskara za to na pewno nikt by nie dostał, ale w końcu to gra na NES-a, a i do tego stara platformówka więc nie ma co wymagać. Wtedy liczyła się przyjemność z grania, a nie to ile stron ma scenariusz. Cóż takie czasy, ale mi to wcale nie przeszkadza, bo Big Nose to tony wylewającego się miodu z konsoli i game-play z górnej półki. To wstęp mamy już za sobą i jeśli dotrwałeś do tego momentu i nadal nie czujesz ochoty przywalenia komuś z pałki i ciągle jeszcze jesteś w pokoju zamiast na podwórku u sąsiadki za krzakiem czekając na zwierzynę, to powiem ci, że wręcz musisz czytać tą reckę dalej, bo po tym co napiszę w następnych akapitach ty powinieneś niczym z procy wylecieć po swojego starego NES-a z Big Nose-em i w środku, a na pewno po paru godzinach grania owe symptomy wystąpią No bo przez samą recenzje nie da się zarazić magią Big Nose-a, a jedynie mogę cię tym tekstem zachęcić do odświeżenia tego klasyku.

Oj Wielki Nosie, Wielki Nosie podrap się po... nosie?
A teraz akapit przeznaczony jedynie dla naszego kochanego Noska. Jak by to napisała moja niezbyt rozgarnięta koleżanka ?speszjal for you?. Kim w zasadzie jest i jaką ma pracę i co w sumie sobą reprezentuje Wielki Nos? Ten akapit jest właśnie do wyjaśnienia owych wątpliwości. No to tak Wielki Nochal jest z zawodu jaskiniowcem, a jego głównym zajęciem jest wylegiwanie się na słoneczku, ale i oczywiście polowanie. Tylko jest jeden problem, bo nie wiedzieć czemu uparł się, że upoluje i zje tylko mięsko kurze. Czemu jest to takie dziwne? A dla tego, że w ciągu trwania całej przygody zabije setki dinozaurów z których weźmie tylko kości. A właśnie te owe kości są walutą i za nie można kupować różne pierdoły w sklepach które są obecne w grze. Można kupić dodatkowe życia, czy różnego rodzaju zdolności takie jak dalszy skok czy szybsze bieganie. Bronią naszego jaskiniowego chłopaczka jest jego wysłużona pałka, znaczy się maczuga, którą to nasz dzielny bohater wymachuje w celu mordu przeciwnika. Dodatkowo potrafi rzucać kamieniami.


Spójrz jaki piękny jest ten świat!
No oczywiście jak na możliwości NES-a to gierko potrafi zachwycić, ale tylko w takim kontekście. Co jednak nie zmienia faktu, że Big Nose jest ładną grą i jeśli tylko się człowiek przyzwyczai do już archaicznego stylu wyświetlania grafiki to uświadomi sobie, że nie jest tak najgorzej. Postać Nochala jest duża i dosyć fajnie zrobiona. Źle też nie wypadają sylwetki przeciwników, a i ogólnie całe środowisko jest na prawdę dobrze zaprojektowane i jak na możliwości 8 bitowej generacji jest świetnie. Warto jednak nadmienić, że lokacje często potrafią się powtarzać z wyglądem, ale nie jest to wcale aż tak rażący mankament. Z czystym sercem grafice mogę przyznać solidne osiem, a to już jest wysoka ocena. A jak wobec tego sprawdza się muzyka? I tu powiem, że jest cudowna. Kocham te dźwięki rodem z NES-a!, a Big Nose posiada świetną ścieżkę dzwiękową i grać przy niej to przyjemność. Serio to trzeba usłyszeć! Może nie są to jakieś ściskające za serce kawałki, ale potrafią tak przykuć uwagę, że grzechem było by przyciszyć telewizor w trakcie gry. Moje zdanie! REWELACJA!!

Lecę, patrzę, a tu... co?
Game-play! Jak dla mnie jest najlepiej wypadający obok muzyki element i chodź rozgrywka jest już dosyć archaiczna i przestarzała to i tak daje wiele radości, a to przecież jest najważniejsze. W Big Nose chce się grać i grać, ale szkoda, że gra jest dość krótka, ale za to trudna. Trzeba dodać, że nie da się zapisywać stanu gry i głównie przez to gra dla niektórych może być nie do przejścia. Ale wracając do grywalności która swoją drogą jak już wspomniałem rządzi i na to nie ma mocnych. Nie wiem może mi się tylko tak ten tytuł podoba, ale u mnie w okolicy każdy uwielbiał Big Nose-a i stawiam ślepo, że i wam się spodoba. Niby idzie się ciągle do przodu i tylko eliminuje kolejnych przeciwników, a i sami bossowie nie są jakoś bardzo trudni to i tak gra jest boska.

Koniec!
Czas podsumować ten tytuł i wystawić ostateczny werdykt. Gra mimo upływu czasu wcale tak wiele się nie zestarzała i nadal warto się z nią zapoznać. Łączy w sobie bardzo dobrą grafikę(Jak na NES-a) świetną muzykę i cudny game-play. Jak dla mnie to wystarcza aby grę ocenić wysoko, a dla was powinno wystarczyć do tego aby się skusić i zapoznać z tym tytułem, bo serio warto jak diabli. Polecam każdemu!

Zalety:
  • Grafika, muzyka, game-play i Wielki Nos.
    Wady:
  • Ach nienawidzę tej rubryki. Na upartego wymienię jedynie brak możliwości zapisania stanu gry.
  • Grafika: 8
    Muzyka: 10
    Grywalność: 10
    Ocena ogólna: -9
    Autor:

    Mantis


     




    Pora na Wasze komentarze:


    ||
    tomtom0072008-02-17 o godzinie 12:38:36, tomtom007 napisał(a):
    Big Nose to jedna z moich ulubionych gier na NES-a!Dokladnie pamietam dzien w ktorym ujrzalem "wielki nos" na moim telewizorze a jak ktos nigdy w to nie gral to nawet niech sie nie przeyznaje!
    ||

    ||

    Witaj niezarejestrowany, możesz dodać swój komentarz, jednak ten będzie widoczny po akceptacji przez moderatora. Zaloguj się aby dodać komentarz bez czekania:



    Nick:

    ||


    Tylko zarejestrowani użytkownicy mają odblokowane wszystkie funkcje serwisu (w zależności od poziomu).

    Zachęcamy do rejestracji, zalogowania lub przypominacza hasła. Osoby zalogowane są premiowane m.in. brakiem wyświetlania reklam w serwisie i gwarantujemy brak spamu na poczcie. Zarejestrowani maja dostep do serwisu w wyzszej jakosci.




    Nintendo GamersGate IQ Publishing Cenega City-Interactive Techland
    Nasz serwis wciąż ewoluuje, cały czas szukamy miejsca w internecie, które nie wypełniają inne serwisy. Na początek próbujemy otworzyć się i zjednoczyć z naszym serwisem inne strony tematyczne. Jeżeli jesteś w redakcji dobrego ale niezbyt popularnego serwisu - skorzystaj z naszego darmowego programu promocji takich serwisów! Szczegóły dostaniesz po rejestracji i wysłaniu wniosku o Współpracę za pomocą tego formularza