frame
zarejestruj
Miodny.PL Logo























Nie masz uprawnień redakcyjnych!

Dlaczego nasze serwisy wykorzystuja pliki cookies?
Uzywamy w celach statystycznych, reklamowych oraz autoryzacyjnych. Zawsze mozesz zastrzec cookies w swojej przegladarce. Jesli nie to pamietaj, ze m.in. nasza strona korzysta z tej technologii...


artykul
Data: 2010-08-20, autor: Red, dotyczy: Wszystkie

[GamesCom] Konferencja EA

||
GamesCom Konferencja EA
||
Ja wiem, że to wielka firma, która gry tworzy taśmowo. Rozumiem, iż numerem 1 dla nich jest ilość sprzedanych egzemplarzy. Przyjmuję także do siebie fakt, że ich gry to "masówka" jakich mało. Mimo tego ja EA jakoś zawsze lubiłem. Dlaczego? Bo poza tą całą sztampą, EA miało w swoim katalogu również świetne gry. Mirror's Edge, Dead Space, Dragon Age mówią same za siebie. Nic więc dziwnego, że robiłem sobie duże nadzieje przed konferencją EA. Liczyłem, że zobaczę ciekawe wypowiedzi twórców, świetne zwiastuny i jakieś konkrety odnoście gier. A na jakie czekałem? Głównie na kontynuacje. Dragon Age 2, Dead Space 2, Crysis 2 (dużo tych "dwójek" prawda?) i naszego rodzimego Bulletstorm! Konferencja rozpoczęła się jednak od trójki... The Sims 3.


SIMSY PODBIJAJĄ KONSOLE I ŚREDNIOWIECZE!



Konsolowe The Sims 3 rozpoczęło show od EA. Czego się dowiedzieliśmy? Że PS3 i X360 to świetne środowisko dla simów, że te na nich świetnie sobie poradzą, że przemodelowano troszkę rozgrywkę dostosowując ją do możliwości pada i mniej hardcorowych graczy (swoją drogą - od kiedy Simsy są hardcorową grą?!). Innymi słowy: twórcy uraczyli nas typowo marketingową gadką. A co z rozgrywki? Dużo było o potędze karmy. Gracz będzie musiał obdarowywać sima dobrą i złą karmą w taki sposób, by nie przechylić szali w żadną stronę. Takie "przedobrzenie" naśle na jego podopiecznego zgubę. Gra poza "dużymi" konsolami wychodzi także na DS oraz na WII. Warto czekać? Jeśli kiedyś lubiliście simy na PC, a teraz Wasz blaszaczek nie "pociągnie" The Sims 3 i gracie na konsoli, to wersja na nią będzie dobrą alternatywą. Ujawniono też datę premiery gry. Przeczytacie o tym TU.

Simsowego bloku nie koniec. Za raz po konsolowych simach przyszedł czas na te ze Średniowiecza (tak, ludki z zielonymi rombami nad głową były WSZĘDZIE). The Sims: Średniowiecze, bo tak owy tytuł się zowie, to już produkt ekskluzywny na PeCety. Będzie produkcją nieco inną niż to, do czego przyzwyczaiły nas poprzednie odsłony serii. Nie jest to tylko dodatek, który dodaje kilka mebli, pojazdy czy nowe ciuchy. To przede wszystkim przeniesienie simsów w średniowiecze, w którym to zarządzać będziemy królestwem! Co więcej, przejmiemy kontrolę nad różnymi jego mieszkańcami i przy ich pomocy toczyć będziemy fabułę. Więcej szczegółów nie ujawniono.


CHŁOPIEC, KTÓRY PRZEŻYŁ...



...zjawił się na konferencji prasowej pod postacią gry Harry Potter i Insygnia Śmierci. To trzecia z prezentowanych gier od EA. Jak sama nazwa wskazuje, jest to egranizacja filmu, który jest ekranizacją książki o tym samym tytule (zawiłe to, prawda?). Jak to z growym Potterem zwykle bywa, prezentuje się on średnio. Ale nie przesądzam, być może teraz będzie inaczej? Okaże się z resztą! Co było na prezentacji tego tytułu? Przede wszystkim goście! Na pokazie pojawili się odtwórcy ról bliźniaków Weasleyów z serii filmów. Zaprezentowali oni działanie gry na Kinect, co jest określane jako główna atrakcja tej części. Co by nie mówić, gra na tym sprzęcie ma sens. Niestety wyglądało to dość niemrawo. Ewidentnie nie wykorzystano potencjału kontrolera (a może go po prostu nie ma?). Całość sprowadzała się bowiem do machania ręką przed ekranem telewizora troszkę bez ładu i składu. A jak sama gra wyglądała? Cóż, to kolejny Harry Potter, nic dodać, nic ująć. Całkiem ładny, całkiem efektowny, ot, taki przeciętniak.


DEAD SPACE 2



Zaczęło się! To ta część konferencji, na którą czekałem. Drugi Dead Space! Gra wygląda inaczej niż poprzednia część. Ze słów twórców można odnieść wrażenie, iż jest ona nastawiona bardziej na akcję niż na horror. Pokaz przebiegał standardowo. Trochę marketingowej gadki, trochę opowiadań i prezentacja gry w akcji. Ten ostatni element robi niesamowite wrażenie. Izzak poruszający się w przestrzeni kosmicznej w nowym kombinezonie do tego z przepiękną grafiką. To musi się podobać! Zresztą sami oceńcie. Fragment rozgrywki wprost z GC znajdziecie na Gejm.net o TU. Ja od siebie powiem tylko, że czekam na tę produkcję z niecierpliwością. Zapowiada się dobry kawałek kodu!


POTRZEBA WAM PRĘDKOŚCI?



Mi chyba nie... Niemniej dla spragnionych tempa jest kolejny NFS. Tym razem następuje powrót do tuningu, nielegalnych wyścigów i walk z policją. Hot Pursuit- bo o niej mowa- to gra bardzo ładna i efektowna. Mimo to ja jakoś wolę klimaty jakimi EA poszło w Shifcie... Pokaz odbył się dość przewidywanie jak na taki tytuł. Na scenę zaproszono jednego z twórców, który zaczął opisywać grę. Uznał on, że najważniejsza w tej części będzie rywalizacja między znajomymi. Gra "zczytuje" osiągnięcia naszych przyjaciół, a my będziemy mogli je pobić. Co więcej, znajomi mogą rzucać nam wyzwania, a wtedy walka między sobą jest gwarantowana (bo któż takiego wyznania nie przyjmie?). Pokazano także przykładowy wyścig, w którym to prezenter z jego 911 staną do pojedynku z całą armią samochodów. Oczywiście nie był to zwykły przejazd z punktu A do punktu B... Tzn. był, z tym że do zabawy dołączyła policja. Jak gra prezentuje się w akcji? Bardzo efektownie! Piękne błyszczące auta w ślicznych barwach, fruwające nad głową helikoptery i policja siedząca za plecami w równie sportowych furach (ZONDA!). To mogło się podobać! Sama rozgrywka przypomina standard znany z ulicznych części NFS skrzyżowaną z Burnoutem. Nie ma tu oczywiście mowy o widowiskowych kraksach, lecz przebijanie się przez zapory, walka bark w bark, a właściwie koło w koło z radiowozami mi skojarzyła się z tamtą grą.


ZADANIA SPECJALNE W MOH.



Na tle konferencji NFS ta z Medal of Honor prezentowała się dość sztampowo. Twórcy ograniczyli się bowiem do przemowy... Ja lubię ich słuchać, a ta z MoHa była całkiem interesująca, problem w tym, że nie zawarli w niej niczego, czego byśmy już wcześniej nie wiedzieli. Czego dokładnie? Że gra jest efektowna i opisywać będzie prawdziwe życie wojaka. By było to zgodne z prawdą twórcy skonsultowali się z jednostką wojskową podczas tworzenia gry. Będzie to widoczne szczególnie w trybie dla pojedynczego gracza. Tamtejsza kampania to bardzo żywiołowa i realistyczna próba oddania tego, co przeżywa żołnierz na polu bitwy. Mamy dostać więc produkt jak najbardziej realistyczny. Okaże się. Fajnym smaczkiem był film pseudo-dokumentalny w wykonaniu twórców opisujący proces tworzenia nowego MoH'a. Na deser powiem tylko, że w MoHa zagrał sam Mike z Linkin Park, który pokazał, że jest fanem gier. Nie był to co prawda element konferencji EA a SONY, ale wspomnieć o tym warto! Ten fragment konferencji można zobaczyć TU.


NIECH MOC BĘDZIE Z WAMI!



Rozpoczął się blok BioWare, to, na co, jako fan RPG, czekałem najbardziej! Najpierw STWOR. Na scenie pojawił się Ray Muzyka, który z dumą opowiedział o grze. Dodał, iż tu, na targach GamesCom, można sprawdzić po raz pierwszy grywalną wersję gry. Pokazano także zwiastun prezentujący walkę kosmiczną... słabą, dodajmy. Ten film do oglądnięcia TU.
I na koniec - kolejki, kolejki! Mnóstwo ludzi rozmawiających i dzielących się wrażeniami związanymi z pozostałą częścią targów zebrało się przed drzwiami prowadzącymi na prezentację gry, tworząc gargantuiczną kolejkę!


MASS EFFECT DLA SONY.



Ray został na scenie i zaczął mówić o uniwersum Mass Effecta. Nie mam niestety na myśli kolejnej części gry, a jej konwersję na konsolę Sony. Uściślając, konwersję jej drugiej części. Zapewne wielu z Was, miłośników PS3, oburzy się czytając te słowa. Gra w Mass Effect bez znajomości części pierwszej jest niemożliwa! Co oni sobie myślą ?- zapytacie. Ja się z tym oczywiście zgadzam, ale BioWare już nie. Studio nie ma zamiaru przenosić "jedynki" na PS3. Dlaczego? Nie wiadomo. Ale i tak jest się z czego cieszyć! Mass Effect 2 to świetny produkt, w który będzie mogło zagrać jeszcze więcej osób. Premiera konwersji została zapowiedziana na 2011 rok. Kiedy dokładnie? Przeczytacie o tym TU.


POWRÓT SMOKÓW PO RAZ DRUGI!



Druga część świetnej gry RPG z 2009 roku doczeka się kontynuacji, a po konferencji EA wiemy już, kiedy to nastąpi! Europejska premiera Dragon Age II została zapowiedziana na 11 marca 2011 roku. Gra będzie skupiała się na losach jednego, przydzielonego z góry bohatera, przez co doświadczymy lepszej, bogatszej fabuły. Co więcej, bohater w końcu przemówi! Te kilka zdań obrazuje to, co zaprezentowano w tej części konferencji. Jeśli ktoś miał nadzieję zobaczyć choć fragment z rozgrywki - a ja miałem- rozczarował się. Nie było ani gameplaya, ani o szczegółach fabuły, ani o powiązaniach drugiej części z "jedynką". Pokazano za to rewelacyjny zwiastun gry obrazujący starcie głównego bohatera imieniem Howe z pomiotem. Trailer wraz z polskimi napisami do zobaczenia na naszej stronie! O TU.


PIĘKNY KRYZYS.



Kolejne tytuły to strzelaniny. Zaczęło się do Crysis 2. Squela najładniejszej gry swojego czasu (i kilku lat później). "Dwójka" zabiera gracza do miejskiej dżungli, czyli do Nowego Jorku, i wygląda wprost OSZAŁAMIAJĄCO graficznie (choć umówmy się, mogłaby jeszcze lepiej, gdyby nie fakt dopasowania jej pod możliwości konsoli). Co na prezentacji? Głównie pokaz trybu Team Instant Action, czyli gra multiplayer. Na scenie pojawiło się dziesięciu graczy połączonych w dwie drużyny. Rozpoczęło się więc "fragowanie" na jednej z dostępnym map Nowego Jorku. Rozgrywka nie mogła obyć się bez komentarza twórcy. Komentator opowiadał o możliwościach nowego silnika, unowocześnieniu gry, oraz chwalił pomysł przeniesienia jej do miasta. Sam multiplayer wyglądał imponująco. Każdy jego uczestnik mógł korzystać ze specjalnych umiejętności kombinezonu swojego bohatera. Możliwa więc jest np. chwilowa niewidoczność, daleki skok czy szybki bieg. Gracze rozpoczynali grę w losowo wybranych miejscach (różnych, np. na dachu) i zabijali się nawzajem. Należy tu zaznaczyć, że gracz ma możliwość ruchu po całej planszy. Raz jest na dachu budynku, raz na ulicy, a raz w pomieszczeniu. Braku różnorodności zarzucić Crysisowi 2 nie można. Gameplay z Crysis 2 do zobaczenia TU.


POLSKA TU BYŁA!



A właściwie polski Bulletstorm! To obecnie jedna z najciekawiej zapowiadających się strzelanin. Naładowana akcją, humorem i ołowiem gra akcji, a do tego produkt tworzony przez nas! Prezentację dzieła People Can Fly rozpoczęła istna legenda naszego rynku: Adrian Chmielarz wraz z panią Jennsen. Na konferencji przedstawiono jeden z poziomów tej efektownej gry: gdzieś w zrujnowanym mieście, bohater wraz ze swoją towarzyszką musi przedostać się do wyznaczonego miejsca. Niestety, jak to w zrujnowanych metropoliach bywa, jest ona pełna zmutowanych stworów. Trzeba więc strzelać i walczyć z nimi na wszelkie sposoby. Im efektowniej, tym lepiej! Na owej efektowności opiera się cała gra. Bohater może wystrzelić wroga w powietrze, może splątać go batem, wbić na kolce czy po prostu potraktować z kopa... Na opis ogromu możliwości zabijania nie ma tu miejsca, ale uwierzcie mi, jest pod tym względem świetnie! Jeśli chodzi o doświadczenia wizualne - gra prezentuje się znakomicie. Unreal Engine 3 - to powinno Wam wystarczyć za cały opis graficzny tego tytułu. W dodatku jest mocno zmodyfikowany , z którego wyciśnięto "siódme poty". Gra działa więc płynnie, wygląda przepięknie, jest efektowna i polska. Czegóż chcieć więcej?


EA SPORT



A konkretnie EA Sports Active 2 zaczyna blok sportowy konferencji "elektroników". Jest to propozycja adresowana do tzw. niedzielnych graczy. Prezentację poprowadził Peter Moore, który grę opisał ją jako idealny sprawdzian naszej wytrzymałości oraz jako doskonałego trenera osobistego. Dodał także, że w projekt zaangażował się sam David Beckham (jego rola w grze nie jest jeszcze znana). Gra monitorować będzie tętno gracza i jego zmęczenie, może być więc ciekawie. Produkt ukaże się na wszystkie konsole z kontrolerami ruchowymi, a więc na WII, Move i Kinect.


PIŁKA W GRZE!



Jako ostatnią na prezentacji EA pokazało kolejną odsłonę cyklicznej "kopaniny" od EA Sports. Na konferencji mówiono głównie o cechach znanych nam już wcześniej. Prezentowano więc PERSONALITY + i nowy system podań. Obie sprawią, iż odwzorowany w grze piłkarz będzie jeszcze bardziej realistyczny. Z nowości zapowiedziano grę 22 graczy przez sieć. Co to oznacza w praktyce? Że ktoś pierwszy raz w historii gier piłkarskich będzie mógł grać bramkarzem! Znika też tryb Be a Pro, który zastąpi tryb kariery. Nie wiadomo czy wersję na PC dotkną te zmiany... Pewne jest natomiast, że na komputerach bramkarzem sobie nie pogramy... A szkoda! Naszą zapowiedź gry FIFA 11 na PC przeczytacie TU.


No i tak wyglądała konferencja EA oczami Gejm.net. 13 bardzo fajnie wyglądających gier - taki jest bilans tego studia na tegorocznym GamesCom. Same show było ciekawe, choć mogłoby być oczywiście lepiej. Kilka prezentacji mnie zawiodło (MoH), kilka urzekło (Bulletstorm), a kilka było mi obojętnych (EA Sports Active 2). A Wam jak podoba się propozycja "elektroników"?
Autor:

Red


 




Pora na Wasze komentarze:


||

Witaj niezarejestrowany, możesz dodać swój komentarz, jednak ten będzie widoczny po akceptacji przez moderatora. Zaloguj się aby dodać komentarz bez czekania:



Nick:

||


Tylko zarejestrowani użytkownicy mają odblokowane wszystkie funkcje serwisu (w zależności od poziomu).

Zachęcamy do rejestracji, zalogowania lub przypominacza hasła. Osoby zalogowane są premiowane m.in. brakiem wyświetlania reklam w serwisie i gwarantujemy brak spamu na poczcie. Zarejestrowani maja dostep do serwisu w wyzszej jakosci.




Nintendo GamersGate IQ Publishing Cenega City-Interactive Techland
Nasz serwis wciąż ewoluuje, cały czas szukamy miejsca w internecie, które nie wypełniają inne serwisy. Na początek próbujemy otworzyć się i zjednoczyć z naszym serwisem inne strony tematyczne. Jeżeli jesteś w redakcji dobrego ale niezbyt popularnego serwisu - skorzystaj z naszego darmowego programu promocji takich serwisów! Szczegóły dostaniesz po rejestracji i wysłaniu wniosku o Współpracę za pomocą tego formularza