frame
zarejestruj
Miodny.PL Logo























Nie masz uprawnień redakcyjnych!

Dlaczego nasze serwisy wykorzystuja pliki cookies?
Uzywamy w celach statystycznych, reklamowych oraz autoryzacyjnych. Zawsze mozesz zastrzec cookies w swojej przegladarce. Jesli nie to pamietaj, ze m.in. nasza strona korzysta z tej technologii...


artykul
Data: 2010-05-07, autor: Bloo, dotyczy: Ludzie

O pierdołach życiowo-growych


Ponownie staję przy tym samym dylematem. Dostałem kieszonkowe. I ponownie... nie
||
pierdoly zycio growe
||
wiem czy kupić grę na konsolę czy coś (podobno) bardziej użytecznego. I znów... Konsola dostaje kolejną płytkę do trzymania jej w swej paszczy przez wiele godzin. Bo co jest ważniejsze? Przygoda w której zatracisz się na 20h czy buty, które w sumie obchodzą jedynie stopy?

Każdy zna ten ból, przyjeżdża rodzina, przyjeżdża dziewczyna, przyjeżdża ktokolwiek obcy – do twojego domu. I wkrótce zostanie zmuszony zmierzyć się z Twoim pokojem, czego skutkiem będzie poznanie przez nich Twojego hobby. Oczywistością która następuje potem jest taka, że dostajesz dziesiątki a) dziwnych spojrzeń i fałszywych uśmieszków; b) różne litościwe uwagi lub uszczypliwe dowcipy na temat tego co kochasz. A Ty? a) znosisz to dzielnie i w niebłogiej, bolącej świadomości próbujesz olać fakt, że każdy w rodzinie uważa Cię za idiotę (bo kto przeznacza całą dostępną gotówkę na gry komputerowe. Co z tego, że ostatni raz gdy włączyłem jakiś szpil na PC, to leciały mistrzostwa świata w piłce nożnej w Niemczech. W końcu konsola to też komputer, prawda? Nie, czekaj...). Jest też opcja b) - zaczniesz krzyczeć i szarpać się z rozmówcami, ale nie polecam tej strategii. Usłyszysz, że gry rzeczywiście psują Twoją psychę i wzbudzają agresję (równocześnie dojdą do wniosków, że brukowiec FAKT jednak nie wymyślił tej historii, w której 15 latek najadł się styropianu przez gry tworzone z myślą o satanistach).Jest też super-secret opcja c), gdzie zaprosisz wszystkich gości pokoju na kanapę przy stoliku, zaparzysz gorącej herbaty z cytrynką i w spokoju, wraz z całkowitą grzecznością wytłumaczysz im to i owo. Ale wtedy delikwenci są zupełnie odporni na jakiekolwiek racjonalne wytłumaczenie. Bo przecież ksiądz Kazimierz z przedmieściowego kościoła nie może się mylić!

Gry to głupia rozrywka. Idziesz w lewo (a czasem i w prawo) i strzelasz do wrogów. Gdzie tu jakaś logika? Czy dzięki kolejnemu headshotowi nasze życie w jakiś sposób się ulepsza? Gdybym dostawał grosika za każdą taką opinię to... no, to bym uzbierał ze złotówkę.
Ludzie!!! Gdyby każda nasza czynność, hobby itd miało przypisaną jakąś głęboką ideologię oraz bardzo ważny dla ludzkości sens istnienia, życie byłoby pełne samobójców.
My potrzebujemy czegoś głupiego. Czegoś odstresywującego. Dlatego na topie zawsze będą kolejne kopie Madonny, w box-officach rządzić niepodzielnie wciąż będzie Avatar i Transformersy. Bo nie każdy ma czas wysłuchiwać Mozarta i wczuwać się w każdą nutkę. Nie mamy na to czasu, więc również nie mamy na to ochoty. Bo gdyby czas był z gumy to i spoko – poszedłbym na lekcję języka bułgarskiego, złapałbym łopatę w ręce i wykopał dziurę do Chin... Ale każda sekunda nieubłagalnie przybliża nas do śmierci. Nasz mózg ciągle analizuje co powinniśmy zrobić, po co, kiedy, w jakim czasie i ile to nam przyniesie pieniędzy. Dlatego gry to głupia rozrywka. Za szpilanie zamiast pieniędzy dostajemy krótkowzroczność, ból kręgosłupa i pewnie jeszcze kopa w dupę (jakiś powód by się znalazł).

A jednak... My dalej w to gramy. Dalej zabijamy tych zabawnych kosmitów. Załóżmy, że przez 10h, rozpracowałeś jakiś tytuł. Jednak przez ten czas mogłeś zrobić... mnóstwo innych rzeczy. Mogłeś nauczyć się gotować. Poznać dziewczynę. Pójść na kurs robienia na drutach. A jednak bezpowrotnie straciłeś 600 minut i nic nie zyskałeś oprócz w/w skutków zdrowotnych. Czy było warto? Ja wiem, że przez 5 dni roboczych idziesz do szkoły/pracy i harujesz jak ten bezmyślny wół i przez weekend tak naprawdę chodzą ci po głowie same pozbawione większego sensu przyjemnostki. Ale to nie moja wina, że ten świat jest tak okrutnie skonstruowany. My możemy się jedynie do niego próbować przystosować.

Ludzie tak naprawdę przez całe życie uczestniczą w pewnej grze. Wielu stąpa po ciemnej stronie i prędzej czy póżniej siada za kratkami jako zabójca, złodziej czy inny brutalny alfons. Wielu z nas używa kodów by szybciej osiągnąć swój cel. Jedzenie? Spanie? Nic innego jak podreperowanie HP. A po co się idzie do szkoły? By zdobywać nowe skille! Kupowanie odzieży, obuwia czy innych akcesoriów oznacza to samo co nowa zbroja by odbierać mniejsze obrażenia fizyczne. Tak jest drodzy państwo, uczestniczymy w jednym, wielkim, rozbudowanym MMO. I pewnego dnia nastąpi nieunikniony Game Over. Save’ów niestety jeszcze nie wynaleziono. Może dlatego nie-gracze nie posiadają specjalnie ochoty wkraczać w świat gier video – bo już sami uczestniczą w jednej grze, zwanej Życiem.


następna strona


Wracając do tematu opinii Twojego otoczenia co do growego hobby. Wniosek jest prosty niczym budowa cepa – nikogo nie powinno obchodzić to co robisz w wolnym czasie. Twój cyrk, twoje małpy. Marnujesz czas i pieniądze kolejnymi tytułami? Chyba to lepsze od wydawania całej pensji na alkohol i pozostałe (gorsze) używki. Zresztą, jeśli ktoś Cie osądza tylko z powodu zainteresowań, powinieneś się zastanowić nad kontynuacją znajomości z takowymi jednostkami.

Gry były i będą nieodłączną częścią tego świata, przy tym budząc kolejne kontrowersje i zażarte dyskusje. Ale to dodaje jednak temu wszystkiemu pewien urok i pikanterię. Nie ma nic przyjemniejszego od kłócenia się z kimś na tematy dotyczące konsol. Kochamy granie i wszystko co tyczy wokół tej dziedziny. Dlatego prawdziwy Gracz nie ułamie się pod presją otoczenia i pomimo przeciwności losu dalej będzie się zagrywał w te bezsensowne tytuliki, tracąc przy tym cenny czas, I chwała mu za to.

poprzednia strona

Autor:

Bloo


 




Pora na Wasze komentarze:


||
Bandi2010-05-09 o godzinie 20:56:52, Bandi napisał(a):
poprawione
||

||
Gość anonimowy2010-05-09 o godzinie 16:40:28, Gość anonimowy napisał(a):
zmień jeszcze nagłówek (header, obrazek) bo jest napisane "życio-growych", a nie "życioWO-growych"
||

||
Bandi2010-05-08 o godzinie 22:37:07, Bandi napisał(a):
Już poprawiłem na dotyczy: Ludzie :D Przeoczenie przy rozbudowie serwisu :D
||

||
Bloo2010-05-08 o godzinie 01:11:47, Bloo napisał(a):
Haha, Systemy: Ludzie :D dobre.
||

||

Witaj niezarejestrowany, możesz dodać swój komentarz, jednak ten będzie widoczny po akceptacji przez moderatora. Zaloguj się aby dodać komentarz bez czekania:



Nick:

||


Tylko zarejestrowani użytkownicy mają odblokowane wszystkie funkcje serwisu (w zależności od poziomu).

Zachęcamy do rejestracji, zalogowania lub przypominacza hasła. Osoby zalogowane są premiowane m.in. brakiem wyświetlania reklam w serwisie i gwarantujemy brak spamu na poczcie. Zarejestrowani maja dostep do serwisu w wyzszej jakosci.




Nintendo GamersGate IQ Publishing Cenega City-Interactive Techland
Nasz serwis wciąż ewoluuje, cały czas szukamy miejsca w internecie, które nie wypełniają inne serwisy. Na początek próbujemy otworzyć się i zjednoczyć z naszym serwisem inne strony tematyczne. Jeżeli jesteś w redakcji dobrego ale niezbyt popularnego serwisu - skorzystaj z naszego darmowego programu promocji takich serwisów! Szczegóły dostaniesz po rejestracji i wysłaniu wniosku o Współpracę za pomocą tego formularza